5 powodów, dla których warto postawić na marketing viralowy

W 2011 roku przeprowadzono kampanię wizerunkową CENEO - „Łowcy promocji”. Jej kluczowym elementem był viral „Diss na Ceneo” i filmik przedstawiający historię tytułowych bohaterów.
30 lipca 2015

Efekt to ponad 9 tysięcy udostępnień virala na Facebooku i 370 tysięcy wyświetleń filmików związanych z kampanią na YouTube. To tylko jeden z wielu przykładów skutecznych kampanii viralowych. Dlaczego warto postawić na tę metodą promocji?

Viral marketing (marketing wirusowy) polega na dystrybucji w sieci, za pośrednictwem wybranych kanałów komunikacji, specyficznego przekazu, który dla odbiorców będzie atrakcyjny do tego stopnia, że sami zdecydują się go rozpowszechniać w Internecie. Jest to jedna z najskuteczniejszych metod e-marketingu. Działania prowadzone są z wykorzystaniem Social Media, głównie Facebooka i YouTube.

E-poczta „pantoflowa”

Istotą marketingu wirusowego jest więc stworzenie określonej sytuacji, w której nadawcą komunikatu marketingowego nie będzie wyłącznie marka – jak to jest w przypadku tradycyjnej, nachalnej reklamy. W pewnym momencie nadawcami zostają też stali odbiorcy (klienci), którzy przekazują komunikat potencjalnym odbiorcom – innym użytkownikom Internetu, głównie swoim znajomym. Jest to forma poczty pantoflowej, łańcucha informacyjnego, ponieważ znajomi, przekazują komunikat znajomy, a ci kolejnym znajomym.

Tym sposobem udostępniony przez markę content rozprzestrzenia się wirusowo – jedni przekazują go drugim. Każdy odbiorca samodzielnie podejmuje decyzję o tym, by przesłać komunikat dalej, co przybiera formę rekomendacji.

Pod wrażeniem virali

Viral odwołuje się do emocji odbiorców, w związku z czym robi tak duże wrażenie, że nie można pozostać wobec niego obojętnym. Najczęściej śmieszy, czasami też wzrusza, obowiązkowo musi zaskakiwać – a wszystko po to, aby odbiorca przekazał go dalej. Marketing wirusowy jest stosunkowo trudną metodą, jednak przynoszącą naprawdę duże korzyści. Dlaczego więc warto tworzyć virale?

1 powód. Błyskawiczne rozprzestrzenianie.

Virale rozprzestrzeniają się błyskawicznie, dzięki czemu kampania zyskuje naprawdę szeroki zasięg. W bardzo krótkim czasie treści mogą dotrzeć do tysięcy, a w perspektywie milionów użytkowników. Fakt, że nadawcą staje się odbiorca, zwiększa szanse, że viral będzie nadal odbierany, oglądany i przekazywany kolejnym osobom.

2 powód. Niewielki nakład kosztów.

Kampania viralowa nie wymaga dużych nakładów finansowych. Koszt obejmuje wyłącznie stworzenie contentu i udostępnienie go za pośrednictwem wybranego kanału. Reszta zależy już wyłącznie od użytkowników Internetu, którzy dobrowolnie podejmują się dalszej dystrybucji.

3 powód. Budowanie relacji z klientami.

Podstawą współczesnego e-marketingu jest komunikacja i interakcja między marką a klientem. Jeśli brakuje tych dwóch aspektów, promocja może nie być skuteczna. Ciekawy viral nie tylko skłania odbiorców do jego dalszego przekazywania, ale też do wyrażania opinii na jego temat, a pośrednio też na temat marki. Interakcja jest ważnym elementem budowania i utrwalania relacji pomiędzy klientem i marką.

4 powód. Pozyskiwanie nowych klientów.

Ponieważ kampania viralowa osiąga zwykle szeroki zasięg, trafia nie tylko do dobiorców znających markę, ale często do tych, którzy nigdy o niej nie słyszeli. Widząc ciekawy i robiący wrażenie content, odbiorcy zwracają uwagę zarówno na sam przekaz, jak i markę która go dostarcza. W ten sposób marka zwiększa szanse na pozyskanie nowych klientów.

5 powód. Dobry wizerunek i mocna pozycja.

Viral jest treścią, na której odbiorca mocno skupia swoją uwagę. Wzmożona koncentracja powoduje, że przekaz jest szybciej i na dłużej zapamiętywany. W rezultacie w pamięci odbiorców utrwala się nie tylko atrakcyjna treść komunikatu marketingowego, ale również sama marka. Dzięki temu wzrasta świadomość i rozpoznawalność marki, która w krótkim czasie ma szansę zyskać znaczną przewagę nad konkurencją.

social media viral marketing

Podobne wpisy

Real-time marketing – najważniejszy trend marketingowy 2015 roku

20 lipca 2015
Kiedy w 2013 roku marka Oreo zareagowała w Social Media na incydent mający miejsce podczas finałowego meczu zawodowej ligi NFL, nikt zapewne nie przypuszczał, że spontaniczne działania staną się częścią planowanych strategii marketingowych.

Gifografika. Narzędzie 2 w 1 visual content marketingu

07 lipca 2015
Tylko przez 10 sekund odbiorca jest w stanie skupić swoją uwagę na dostarczonym komunikacie. W związku z tym, marketer ma zaledwie 10 sekund, aby zainteresować odbiorcę przekazem marketingowym. Jak zatem wyróżnić się z internetowego tłumu?