Black SEO i jego konsekwencje

Niektóre próby podniesienia pozycji witryny internetowej mogą zostać uznane przez Google za nieetyczne. Często nawet doświadczony pozycjoner może nie zdawać sobie sprawy ze szkodliwości swoich zabiegów i narazić stronę na wykluczenie z indeksu.
30 czerwca 2011

Tak naprawę największe znaczenie mają środki, użyte do osiągnięcia wysokich pozycji. Bo to one decydują czy o tym czy mamy do czynienia z Black czy White SEO.

Istotą tego pierwszego, jest próba oszukania wyszukiwarki w taki sposób, aby pozycjonowana strona uznana została za witrynę o dużej wartości. Co z kolei powinno się przełożyć na wzrost jej pozycji w wynikach wyszukiwarki. Często jednak bywa tak, że roboty wyszukiwarek z łatwością wpadają na trop nieetycznych metod i uznają stronę za spamową. Za spam wyszukiwarka uznaje przede wszystkim witryny do których w szybkim tempie wzrasta liczba linków prowadzących.

Wyszukiwarka w każdej chwili może nałożyć filtr na nieuczciwie pozycjonowaną stronę i przesunąć ją na ostatnią pozycję w wynikach na daną frazę. Filtr przestaje działać po jakimś czasie, ale trzeba się liczyć z tym, że może to potrwać nawet do kilku miesięcy. Jedynie w skrajnych przypadkach strona może być całkowicie wykluczona z wyników wyszukiwania na stałe. Dobrze jest więc poznać kilka najpopularniejszych nieetycznych sposobów pozycjonowania aby się przed nimi wystrzegać.

Strona przeładowana słowami kluczowymi.
Robot wyszukiwarki może uznać stronę za spam jeśli znajduje się na niej ‘nienaturalna’ ilość słów kluczowych. Obecnie używanie tych samych słów kluczowych wiele razy nie ma żadnego wpływu na poprawienie pozycji w wyszukiwarce, dlatego tym bardziej zabieg ten wydaje się bezsensowny i szkodliwy.

Kolor czcionki taki sam jak kolor tła.
Metoda ta sprawdzała się w przypadku starszych wyszukiwarek, które nie odczytywały treści zamieszczonych na stronie w takim kolorze jak tło witryny. Tym samym tekst ukryty przed użytkownikiem, był również niewidoczny dla robotów. Współczesna wyszukiwarka
Google niemal natychmiast wyłapuje takie zabiegi i nakłada natychmiastową karę. Nie ma więc najmniejszego sensu w używaniu współcześnie tej metody.
Przy okazji tematu koloru czcionki warto wspomnieć jeszcze o innym zabiegu a mianowicie na minimalnej wielkości fontu. Czcionka na stronie WWW jest tak mała, że zostaje ignorowana lub niezauważona przez użytkownika, natomiast z łatwością czytana przez roboty wyszukiwarki. Pamiętajmy jednak o tym, że możemy w ten sposób zniechęcić i odstraszyć użytkownika, który powinien być najważniejszy dla właściciela witryny.

Komentarze w kodzie HTML.
Komentarz w kodzie HTML pomagają programiście odnaleźć się w gąszczu znaczników, pomagają w organizacji jego pracy. Bywa jednak tak, że komentarze zostają używane jako tekst, w których umieszczane są frazy kluczowe. Jest to jednak zabieg bezużyteczny gdyż algorytm wyszukiwarek widzi, komentarz jako komentarz i nie czyta informacji w nim zawartych.

Znacznik ‘Marquee’ oraz ‘noscript’.
Znacznik ‘Marquee’ jest stosowany, przy tekście którego część jest dostępna jedynie po przewinięciu pola tekstowego w dół. Użytkownicy zazwyczaj nie są świadomi, że mogą skorzystać z ukrytego przewijaka i dotrzeć do tekstu znajdującego się niżej.
Natomiast znacznik ‘noscript’ służy do wyświetlenia alternatywnej treści w przypadku, gdy przeglądarka nie może uruchomić skryptu, lub obsługa skryptów jest wyłączona. W normalnych warunkach odczytu tekst ten nie jest widoczny dla użytkownika. Tym samym zabieg ten pozwala na ukrycie słów kluczowych, które robot przeczyta i zaindeksuje.

Ukryta warstwa.
Jest to jedna z najtrudniej wykrywalnych nieetycznych metod. Polega jak w wielu innych przypadkach na umieszczeniu na stronie ukrytej warstwy z tekstem i słowami kluczowymi. Jedynym sposobem na jej wykrycie przez użytkownika jest wyłączenie obsługi stylów w wyszukiwarce.

Pozycjonowanie pod frazy niezgodne z tematyką witryny.
Przez wiele osób metoda ta uznawana jest za najbardziej nieetyczną i karygodną, ze względu na jawne wprowadzenie w błąd użytkowników. W tym przypadku strona zostaje pozycjonowana na słowa zupełnie nie związane z treścią i przedmiotem strony. Dzieje się tak gdyż np. łatwo osiągnąć pozycje na ‘niszowe’ frazy przez które zwiększy się ruch na witrynie. Właściciel zachęcony przez zwiększone odwiedziny zaczyna liczyć na ‘przypadkowe’ zakupy czy zainteresowanie. Jednak przeważnie jest tak, że zabieg ten budzi w użytkownikach raczej frustracje a nie zainteresowanie.

Cloacking.
Cloaking to jedna z najbardziej wyrafinowanych metod zwiększenia popularności witryny. Polega na zaprezentowaniu różnym odwiedzającym innej wersji strony. Bardzo często metoda ta stosowana jest do przedstawienia robotom wersji strony o zupełnie innej tematyce, niż tą którą widzi użytkownik. Ta wersja skierowana jedynie dla robotów jest maksymalnie zoptymalizowana pod wyszukiwarki. Sposób ten umożliwia znaczne podniesienia pozycji witryny w krótkim czasie. Obecnie wyszukiwarka Googla posiadają szereg narzędzi umożliwiających zapobieganie podobnym nadużyciom jak choćby częsta zmiana adresów IP przez roboty wyszukiwarki co czyni cloaking zabiegiem bezużytecznym.

Trzeba nam pamiętać, że wyszukiwarka Google nie jest bezsilna wobec wszystkich nieetycznych metod a konsekwencje tego typu postępowania są bardzo dotkliwe. Podstawowym sposobem walki z Black SEO jest nałożenie na stronę filtru, który może powodować, że strona nie będzie miała możliwości pokazywania się w pierwszych 10 wynikach wyszukiwania. Ale tak jak zostało wspomniane wcześniej jest to kara tymczasowa, gorzej jeśli strona zostanie zbanowana. Ban to całkowite wyrzucenie strony z wyników wyszukiwania, jest dużo trwalszy od filtra i trudniejszy do ściągnięcia.

seo - grafika

Podobne wpisy

SERM - Search Engine Reputation Management

29kwietnia2011
Terminem SERM (Search Engine Reputation Management), określamy zarządzanie reputacją firm oraz osób w wyszukiwarkach internetowych. Taki rodzaj działań jest coraz częściej wykorzystywanym elementem kampanii Public Relations.

SERP pod lupą

15marca2011
Eyetracking jest powszechnie stosowaną metodą do badania ruchów gałki ocznej. Szczególnie przydatną przy określaniu pierwszego wrażenia i postrzegania poszczególnych elementów strony www.