Mobilna rzeczywistość: szybkość i optymalizacja to klucze do sukcesu

Dzisiejszy świat i rozwój technologii zmieniły nasze przyzwyczajenia. Szybciej żyjemy, konsumujemy i… tracimy cierpliwość. Zwłaszcza jeśli coś utrudnia nam dostęp do informacji.
21 stycznia 2016

Szybkość i optymalizacja to klucze do sukcesu

smartfonZachowania konsumenckie zaczęły bazować na spontanicznych impulsach i natychmiastowym nagradzaniu – gdy czegoś chcemy, otrzymujemy to od razu. Dlatego ważne jest dla firm, żeby pojawiać się w tych mikro-momentach. Badania pokazują, że blisko 60% konsumentów dokonuje zakupów szybciej dzięki dostępowi do internetu i wyszukiwarek online.

Zatem kluczowym dla odniesienia sukcesu jest właściwie stałe towarzyszenie użytkownikowi. Tak, aby w momencie kiedy szuka informacji lub oferty dostarczyć mu błyskawicznej odpowiedzi. Spontaniczne decyzje są tak samo ważne, jak i ulotne – klient chce czegoś w tym konkretnym momencie. Niekoniecznie będzie chciał tego za minutę czy nawet kilkanaście sekund.

Co więcej około 29% użytkowników momentalnie opuści naszą stronę czy aplikację, jeśli nie spełnią jego oczekiwań (i skorzysta z oferty konkurencji). 70% z tych osób rezygnuje ponieważ zawartość ładuje się zbyt wolno, a z kolei 67% z powodu zbyt długiego procesu uzyskiwania informacji lub wykonywania czynności (np. rejestracji czy zamówienia). Prawda jest więc taka: nasza reakcja, a właściwie reakcja naszej aplikacji czy strony mobilnej musi być błyskawiczna.

Upraszczaj

młode dziewczyny korzystające ze smartfonówFunkcjonalność i intuicyjna nawigacja ma ogromne znaczenie. Użytkownicy tracą cierpliwość jeśli muszą poświęcić zbyt dużo czasu na wyszukiwanie informacji lub przejście przez jakiś proces. Szczególnie na urządzeniach mobilnych, które mają pewną określoną specyfikę użytkowania. Poza tym większa ilość etapów do pokonania, to większa szansa na pomyłkę. A te już w szczególności zniechęcają do podejmowania kolejnych prób.

Projektując stronę lub aplikację mobilną trzeba pamiętać o jej głównym celu. Czy ma być bazą informacji, platformą zakupową, formularzem rejestracyjnym? Znając odpowiedź możemy zaprojektować ją tak, aby użytkownik mógł jak najszybciej i w jak najprostszy sposób osiągnąć założony cel. Pomocne mogą być:

  1. Funkcjonalności rejestracyjne i zakupowe wymagające jednego kliknięcia
  2. Personalizowanie oferty (lokalnie) zgodnie z GPS
  3. Przyciski „kliknij, żeby zadzwonić” i „wezwanie do działania”

Case Study: Progressive spełniło oczekiwania klientów

Firma Progressive Insurance wdrożyła rozwiązanie, które podpowiadało użytkownikom przebywającym na stronie www jakie kroki mogą podejmować w dalszej kolejności. Dla przykładu – jeśli zbliżał się termin płatności rachunku, pojawiał się prosty odnośnik „zapłać teraz”. Jeśli wypełnili formularz, automatycznie wyświetlał się status ich sprawy i przycisk pozwalający od razu skontaktować się z agentem ubezpieczeniowym.

Przyjęli także, że użytkownicy będą wykorzystywać ich aplikację mobilną do zdalnego składania roszczeń. Po wnikliwej analizie danych okazało się jednak, że ludzie porzucali procedurę na dość wczesnym etapie (z łącznie 24!). Po przebudowie serwisu udało im się ograniczyć ten proces do zaledwie 5 kroków. W efekcie, ilość zgłoszeń wzrosła 7-krotnie a 35% więcej osób kończyło całą procedurę na urządzeniach mobilnych.

Przewiduj

Aby odnieść sukces nie wystarczy być szybkim. Trzeba być błyskawicznym. Aby tego dokonać, musimy przewidywać czego chcą od nas klienci. Nawet zanim oni sami się o tym dowiedzą. Może brzmi to nieco zabawnie ale taka jest rzeczywistość. Znajomość oczekiwań pozwala budować przewagę konkurencyjną i dostarczać odbiorcom dokładnie to czego potrzebują. Aby zdobyć taką wiedzę, musimy przeanalizować ich zachowanie na naszej stronie – dowiedzieć się czego szukają, z czego najczęściej korzystają, co jest mało popularne? Nieocenioną skarbnicą wiedzy jest także koszyk zakupowy i historia zamówień.

Szufladkując klientów  możemy kierować do nich właściwe, personalizowane komunikaty, oferty i sugestie. Mając taką wiedzę możemy także odpowiednio dostosować nasz serwis mobilny. Na pierwszym planie umieścić najistotniejsze funkcje, informacje, wezwania do działania i „ścieżki na skróty”, podczas gdy te drugorzędne usunąć z widoku.

Warto także pamiętać, że użytkownicy lubią lokalizowane usługi – wykorzystajmy zatem funkcję GPS. Badania pokazują, że aż 61% użytkowników smartfonów chętniej kupuje ze stron i aplikacji, które prezentują oferty dopasowane do ich obecnego miejsca pobytu.

Case Study: Proste rozwiązania są w cenie

Virgin America w swojej aplikacji skupiło się na jednym wezwaniu – „zarezerwuj lot”. Przygotowało odpowiednią przestrzeń oraz ukryło treści mogące rozpraszać i odciągać od wykonania zaplanowanej akcji. W efekcie użytkownicy mobilni mogą rezerwować bilety dwa razy szybciej niż dotychczas. I rzeczywiście to robią.

Z kolei pośrednicy nieruchomości z Zillow wykorzystali na mobilnej stronie i aplikacji mechanizm GPS. Uprościł i pomógł użytkownikom wyszukiwać posesje zlokalizowane w okolicy, w której aktualnie przebywali. Dzięki tej prostej zmianie okazało się, że w ilość domów przeglądanych w trakcie jednej sesji wzrosła dwukrotnie.

 

Skracaj

Czas ładowania strony ma znaczenie. I to ogromne. Dawno minęły czasy, kiedy użytkownicy byli cierpliwi i czekali tyle ile trzeba było. Obecnie liczy się błyskawiczny dostęp do treści. Tak jak wspominałem wcześniej – jeśli trwa za długo użytkownik po prostu odejdzie. Bez żalu. I w żaden sposób nie pomoże precyzyjnie zaprojektowany interfejs i content, które na niego czekały.

A ile to jest długo? Krócej niż Wam się wydaje. Przykładowo - analizy danych pokazują, że aż 40% osób chcących dokonać transakcji online (sklepy, biura turystyczne, rezerwacje itp.) rezygnują już po 3 sekundach czekania.

Optymalizacja strony staje się więc kluczowym tematem. Warto analizować ruch, zachowania klientów i czasy ładowania strony. W tym ostatnim pomagają takie narzędzia jak PageSpeed Insights (https://developers.google.com/speed/pagespeed/insights/). Odchudzajmy strony i aplikacje mobile tam gdzie tylko można, nie tracą przy tym ich najważniejszych funkcjonalności, estetyki i zawartości. Pamiętajmy, że czas to pieniądz. Dosłownie!

Case Study: Walmart odchudza stronę i wygrywa.

Jesienią 2014 roku osoby korzystające z mobilnej strony Walmart czekały ponad 7 sekund na zładowanie się treści. W tym czasie mogły co najwyżej pooglądać pusty ekran i wykazać się cierpliwością. W ciągu roku, firmie udało się skrócić  ten czas do niecałych 3 sekund!

Usunięto elementy, które mocno obciążały stronę – aplikacje JavaScript, własne, dedykowane czcionki, duże i niedostosowane zdjęcia. Przebudowując i modyfikując serwis udało się zaoszczędzić aż 4 sekundy. Czy to naprawdę tak dużo? Czy się opłacało? Szacuje się, że za każdą zyskaną sekundę Walmart otrzymał około 2% wzrostu konwersji.

I pamiętaj

Tempo życia w dzisiejszym świecie jest bardzo duże a użytkownicy mobilni poruszają się i poszukują informacji jeszcze szybciej. Aby istnieć na rynku i pozostać konkurencyjnymi musimy jednak dostosować się do tych warunków. Wchodząc w świat mobilny warto zadać sobie na początek kilka pytań:

  1. Co ma być głównym zadaniem naszej strony czy aplikacji? Jak długo zajmie użytkownikom osiągnięcie tego celu? Jak można uprościć i skrócić ten czas do absolutnego minimum?
  2. Co wiemy o naszym kliencie – jego zwyczajach, zachowaniu i potrzebach? Jak możemy dopasować serwis do jego potrzeb? Które funkcje naszej aplikacji są najważniejsze i jak je wyróżnić?
  3. Jak długo ładuje się nasza strona i aplikacja?
    Jeśli dłużej niż 3-4 sekundy trzeba ją zdecydowanie i szybko odchudzić.

social media - grafika

Podobne wpisy

Współczesny rynek: jak wygrywać mikro-momenty?

06stycznia2016
Urządzenia mobilne i internet zdobywają współczesny świat. Ich prawidłowe wykorzystanie często decyduje o sukcesie lub porażce prowadzonego biznesu.

Top 10 najlepszych platform dla aplikacji mobilnych

17grudnia2015
Dzisiejszy świat to świat mobilnych urządzeń i aplikacji. Dynamiczny rozwój możliwości i technologii zmienił sposób zachowywania się praktycznie każdego z nas.