Więcej treści nie zawsze jest lepsze dla Googla

Powszechnie wiadomo, że duża ilość treści wpływa pozytywnie na pozycjonowanie w Google. Z jednej strony zwiększa się potencjał serwisu, z drugiej powstają strony dedykowane intencjom wyszukiwawczym internautów. Należy jednak przestrzegać kilku zasad.
5 maja 2021

W branży SEO często słyszy się hasło „content is king”. Poniekąd jest ono prawdze lecz należy przestrzegać kilku zasad i nie dać się ponieść chęci szybkiej rozbudowy witryny internetowej o dużo kiepskiego jakościowo contentu. Zdarzają się bowiem przypadki, w których dodanie zbyt dużej ilości treści – zwłaszcza o niskiej wartości - może mieć odwrotny skutek dla małych i średnich firm i lokalnych firm.

Spis treści:

  1. Wprowadzenie
  2. Największe grzechy związane z contentem
  3. Reguły tworzenia treści i rozbudowywania serwisu
  4. Streszczenie
  5. Podsumowanie 

Wprowadzenie

Wysokie organiczne pozycje w wynikach wyszukiwań pozwalają być widzianym przez osoby, które jeszcze nie wiedzą, że istniejesz, ale szukają rozwiązania lub usługi, które oferujesz - i nie wymaga na to budżetu reklamowego. Oczywiście oprócz ogromnego zaangażowania ludzkiego (godziny pozycjonera oraz godziny copywritera) i budżetu związanego z pozyskiwaniem linków.

Aktualnie „wpompowywanie” ogromnych ilości contentu w serwisy internetowe stanowi jeden z podstawowych mechanizmów zwiększania ich potencjału wyszukiwawczego. Wszak, każdy wie, że bez treści witryna nie będzie zajmować pozycji w wyszukiwarkach. Ważne jest, aby tworzyć kolejne treści i rozbudowywać serwis internetowy.

Należy jednak przy tym mieć na uwadze, że nie zawsze więcej treści równa się wyższym pozycjom w Google.

Największe grzechy związane z contentem

Do największych trzech grzechów związanych z publikowanymi w ramach witryny internetowej treściami należy zaliczyć:

  • Publikacja zbyt dużej ilości podobnych treść. Jest to powszechna taktyka dla firm, które dążą do osiągniecia wysokich pozycji na wiele fraz związanych z lokalizacją tj. „słowo kluczowe + lokalizacja”. Sporo firm tworzy podstrony dedykowane lokalizacjom, które różnią się między sobą tylko nagłówkiem i ewentualnie adresem (wirtualnego) biura w tejże lokalizacji.
  • Thin content. Podstrony tworzone tylko z zamiarem zdobycia pozycji w wynikach wyszukiwania na frazę lokalną często nie służy potrzebom osób wyszukujących i finalnie mają wysoki współczynnik odrzuceń. To z kolei negatywnie wpływa na czynniki behawioralne wykorzystywane przez Google co prowadzi do obniżenia pozycji tych podstron lub nawet całej domeny.
  • Brak linków (orphan pages). Mowa o nich wtedy gdy istnieją w serwisie internetowym podstrony, do których nie prowadzą żadne linki z wewnątrz witryny.

Reguły tworzenia treści i rozbudowywania serwisu

Można wyróżnić sześć reguł, które powinny być spełnione przy uzupełnianiu treścią serwisu internetowego:

  1. W przypadku sklepu internetowego: wzbogacanie kart produktowych o rich content. Należy przy tym pamiętać, że rich content składa się z różnych formatów mediów (tekst, dźwięk, wideo, obrazy) używanych w tym samym czasie i miejscu.
  2. Rozbudowanie i całkowity brak minimalizmu – Google wyżej ceni sklepy posiadające dużą liczbę podstron. Ciężko jednoznacznie stwierdzić ile to znaczny dużo. Wskazane jest jednak porównanie się do konkurencji.
  3. Częste publikowanie nowych treści – wyszukiwarki internetowe, a zwłaszcza Google lepiej ocenia witryny, na łamach których treści są publikowane często i regularnie. Co więcej dobrze odbierane jest także, aktualizowanie starych wpisów w przypadku wpisów blogowych.
  4. Brak pustych podstron (lub o minimalnej ilości treści) oraz brak skopiowanych treści – systemy rankingowe wyszukiwarki Google wyjątkowo źle oceniają witryny z treścią nie dającą żadnej wartości dla użytkownika, a najbardziej wyrazistymi przykładami takich treści są kopie pochodzące z innych miejsc w sieci (tzw. duplicant content) a także content tworzony maszynowo (przez roboty) tylko po to aby sprawić wrażenie, że portal jest rozbudowany (thin content).
  5. Uatrakcyjnienie podstron – Google zwraca uwagę na tak zwane czynniki behawioralne, wśród których jest czas przebywania na stronie, ilość odwiedzonych podstron podczas wizyty oraz współczynnik odrzuceń. Każde uatrakcyjnienie tekstu obrazkami, tabelkami, wypunktowaniami sprawia, że użytkownik lepiej go ocenia, a tym samym jest szansa, że przejdzie na inne podstrony i dłużej pozostanie w serwisie.
  6. Treści mogą budować Topical Autority Rank – jest to wskaźnik mówiący o tym, że witryna jest miejscem kompleksowej obsługi wszystkiego, co ma związek z danym tematem lub dziedziną wiedzy. Tworząc wyczerpujące zasoby na dany temat, podnosi się rozpoznawalność wśród grupy docelowej, a także zdolność rankingową  (potencjał wyszukiwawczy).

Kluczowe jest, że jeśli cała strategia marketingowa koncentruje się tylko na pozyskaniu ruchu z wyszukiwarek to prawdopodobnie finalnie serwis na tym ucierp. Aby zadowolić zarówno wyszukiwarki jak i potencjalnych klientów należy zaoferować wartość wykraczającą poza SEO. Innymi słowy, nie warto tworzyć thin contentu i bezużytecznych podstron, które może i zajmują pozycje w rankingach wyszukiwarek, ale nie zapewniają żadnej dodatkowej wartości użytkownikowi wyszukiwarki.

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco z naszymi artykułami z bloga. Nie przegap najciekawszych naszych wpisów.

Administratorem udostępnionych przez Ciebie danych osobowych jest Ideo Force Sp. z o.o. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak ich niepodanie uniemożliwi świadczenie usług na Twoją rzecz. Dowiedz się więcej o zasadach przetwarzania Twoich danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnieniach w Polityce prywatności.

Witryny promujące „cienkie” treści o niskiej wartości mają zwykle wysokie współczynniki odrzuceń i niskie współczynniki konwersji.

Streszczenie

  • Wysokie organiczne pozycje w wynikach wyszukiwań pozwalają być widzianym przez dużą grupę potencjalnych klientów będących w lejku sprzedażowym.
  • Bez odpowiednich, jakościowych treści witryna nie będzie zajmować pozycji w wyszukiwarkach.
  • Do największych trzech grzechów związanych z publikowanymi w ramach witryny internetowej treściami należy zaliczyć publikację zbyt dużej ilości podobnych treść, umieszczanie w serwisie thin contentu oraz posiadanie orphan pages.
  • Google wyżej ceni sklepy posiadające dużą liczbę podstron lecz kluczowe jest aby treść na tych podstronach była wartościowa, jakościowa i wiarygodna.
  • Oprócz aspektu merytorycznego należy zadbać także o aspekt wizualny oraz UX - Google zwraca uwagę na tak zwane czynniki behawioralne, wśród których jest czas przebywania na stronie, ilość odwiedzonych podstron podczas wizyty oraz współczynnik odrzuceń.

Podsumowanie

Obecnie konsumenci są na tyle świadomi, że nie ulegają perswazji ukrytej w tradycyjnej reklamie, ale oczekują przydatnych materiałów, dzięki którym poszerzą swoją wiedzę i rozwiążą problemy. Dlatego tylko komunikat o wartości istotnej dla klientów przyniesie marce realne korzyści. Wszukiwarki internetowe stanowią jedno z najważniejszych źródeł ruchu na stronie internetowej, a aby wyświetlać się wysoko w wynikach wyszukiwania to z jednej strony należy zadbać o portal jako całość, a z drugiej należy optymalizować każdą treść z osobna.

Ocena artykułu:
Więcej treści nie zawsze jest lepsze dla Googla
Średnia ocen użytkowników 4.3 na podstawie 11 ocen

Autor

Szukasz rozwiązań marketingowych dla Twojego biznesu?

Nasi eksperci przygotują najlepszą strategię i pomogą zwiększyć Twoją sprzedaż.

kontakt // ideoforce.pl