Nowe narzędzie AI czy strategiczny partner od automatyzacji – czego naprawdę potrzebuje Twoja firma?

13.08.2026
Nasze realizacje

Przekonaj się, jak pracujemy

Kontakt

Porozmawiajmy o Twoich potrzebach

Nieustannie śledzisz rozwój nowych technologii, wdrażasz w swojej firmie rozwiązania oparte na AI i starasz się automatyzować wszystko, co tylko możliwe, a i tak nie widzisz, by podejmowane działania realnie wpływały na osiągane wyniki? W takim razie implementacja kolejnych popularnych narzędzi z całą pewnością nie rozwiąże Twoich problemów– a może nawet je pogłębić. Problem większości firm nie leży dziś w braku dostępu do technologii. Prawdziwą przeszkodą hamującą rozwój jest nieumiejętne dobieranie rozwiązań do realnych potrzeb organizacji i działanie w przekonaniu, że więcej (w tym przypadku więcej AI) zawsze znaczy lepiej. Wyjście z pułapki takiego myślenia bez zewnętrznego wsparcia jest natomiast często bardzo, bardzo trudne…

Z tego artykułu dowiesz się:

Stworzenie dobrej strategii wymaga połączenia wiedzy biznesowej i technologicznej. Często konieczna jest tu więc współpraca kilku różnych pracowników specjalizujących się między innymi w analizie procesów biznesowych, wdrożeniach narzędzi AI czy też zgodności poszczególnych rozwiązań z obowiązującymi regulacjami.

Czy automatyzacja i wdrażanie nowych narzędzi AI zawsze usprawniają pracę firmy?

Jeszcze niedawno, gdy rozwiązania oparte na AI zaczęły dynamicznie zyskiwać popularność w świecie biznesu, wiele osób żyło w przekonaniu, że wdrożenie jednego narzędzia lub automatyzacja wybranego procesu może dać firmie realną przewagę rynkową. Oczywiście – jesteśmy w stanie znaleźć przykłady organizacji, w których jedna implementacja przyczyniła się do osiągnięcia spektakularnych rezultatów. Patrząc szeroko na rynek, możemy jednak łatwo stwierdzić, że skuteczna optymalizacja pracy z wykorzystaniem sztucznej inteligencji wcale nie jest taka prosta.

Przyjrzyjmy się tutaj konkretnym danym – na przykład tym płynącym z raportu The state of AI: How organizations are rewiring to capture value (McKinsey & Company, 2025). Jak wynika z dokumentu, 71% uwzględnianych w badaniu podmiotów deklarowało regularne wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji w przynajmniej jednej funkcji biznesowej. Większość z nich nie odnotowała jednak jeszcze wpływu AI na wyniki finansowe firmy.

Co oznacza to w praktyce? Przedsiębiorstwa inwestują dziś ogromne sumy w projekty, które może i sprawiają, że firma wygląda „nowocześnie”, ale nie przynoszą żadnych realnych korzyści finansowych. Często próbują więc one dalej i wdrażają kolejne modne narzędzia z nadzieją, że tym razem przyniesie to oczekiwane rezultaty…

Więcej nie znaczy lepiej – lepiej znaczy lepiej

Jak wynika z danych udostępnionych przez SQ Magazine, średnia liczba narzędzi AI wykorzystywanych przez duże przedsiębiorstwa w 2025 wynosiła 12. Dla porównania w roku 2022 było to średnio 5 narzędzi. Korporacje wdrażają dziś więc rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji na naprawdę szeroką skalę. Działanie takie wcale nie musi być jednak korzystne – na co wskazują chociażby przywołane wcześniej dane mówiące o braku widocznego wpływu narzędzi AI na wyniki finansowe firm.

Przepalanie budżetu to jednak nie jedyny problem. Masowe wdrażanie nowych narzędzi bez konkretnej strategii zamiast usprawniać procesy, może je bowiem nadmiernie komplikować. Jak wynika z badania Tool sprawl limits AI integration for 70% of enterprises (Zapier, 2025), aż 76% respondentów przyznaje, że doświadczyło co najmniej jednego negatywnego skutku wynikającego z braku spójności w zakresie stosowanych rozwiązań AI.

Powyższych danych nie należy rzecz jasna traktować jako wskazówki, by rezygnować z możliwości zapewnianych przez sztuczną inteligencję. Powinny one jednak skłaniać Cię do odpowiedzi na pytanie o to, czy Twoje plany związane z nowymi wdrożeniami faktycznie wpisują się w strategię wzrostu firmy. Odpowiedź na to pytanie będzie rzecz jasna możliwa wyłącznie wtedy, jeśli Twoja firma takową strategię posiada.

Dlaczego (prawdopodobnie) nie potrzebujesz kolejnego narzędzia do AI, tylko dobrej strategii?

Przedsiębiorcy, którzy entuzjastycznie podchodzą do tematu automatyzacji procesów, wcale nie mają przed sobą obecnie łatwego zadania. Dziś nie muszą się oni mierzyć z brakiem dostępu do odpowiednich narzędzi. Jest wręcz przeciwnie – narzędzi AI (często darmowych i ogólnodostępnych) jest obecnie tyle, że bardzo łatwo jest popaść w pułapkę wdrażania wszystkiego, co „wygląda dobrze na papierze”. Wiele z takich rozwiązań w ogóle nie jest jednak dopasowanych do rzeczywistych wyzwań, z jakimi zmaga się firma.

Jedyną skuteczną ochroną przed takimi sytuacjami jest opracowanie dokumentu jasno i konkretnie określającego pożądany zakres wykorzystania sztucznej inteligencji. Dokument taki musi uwzględniać konkretne potrzeby firmy, jej aktualną sytuację (w tym kształt procesów czy infrastrukturę) oraz cele.

Taka strategia AI obejmować może między innymi takie kwestie jak to:

  • w jakich obszarach sztuczna inteligencja może naprawdę odciążyć pracowników,

  • które obszary najłatwiej jest zoptymalizować,

  • czy pracownicy są gotowi na zmiany,

  • czy obecny kształt procesów i sposób przechowywania danych pozwala na automatyzację,

  • czy firma potrzebuje wdrażania nowych narzędzi, czy raczej optymalizacji obecnie stosowanych rozwiązań,

  • na podstawie jakich wskaźników efektywności (KPI) można określić sukces wdrożenia,

  • czy wszystkie planowane zmiany są zgodne z przepisami dotyczącymi wykorzystania sztucznej inteligencji.

Jak opracować strategię AI dla swojej firmy?

Jedną z dostępnych opcji jest rzecz jasna samodzielne opracowanie strategii AI. Warto zaznaczyć, że nie jest to najłatwiejsze zadanie. Osoby delegowane do stworzenia takiej strategii często znają co prawda możliwości konkretnych narzędzi AI. Brakuje im jednak szerszej perspektywy rynkowej i wiedzy na temat realnych przypadków wykorzystania poszczególnych rozwiązań.

Stworzenie dobrej strategii wymaga połączenia wiedzy biznesowej i technologicznej. Często konieczna jest tu więc współpraca kilku różnych pracowników specjalizujących się między innymi w analizie procesów biznesowych, wdrożeniach narzędzi AI czy też zgodności poszczególnych rozwiązań z obowiązującymi regulacjami.

Stworzenie takiego interdyscyplinarnego zespołu, jego przeszkolenie i stworzenie procedur pozwalających na efektywną współpracę wiązałoby się w przypadku wielu firm z nieakceptowalnie wysokim kosztem. To dlatego lepszym rozwiązaniem jest często skorzystanie ze wsparcia zewnętrznej agencji.

Agencja jako Twój „dział wzrostu” w erze AI – co może dla Ciebie zrobić odpowiedni partner strategiczny?

Rozpoczęcie współpracy z dobrą agencją może być prawdziwym gamechangerem dla firm, które do tej pory próbowały wdrażać AI na własną rękę i nie widziały zadawalających rezultatów. Mogą one bowiem w ten sposób zyskać dostęp do całego zaplecza specjalistów, którzy dodatkowo dobrze wiedzą jak ze sobą współpracować.

Można powiedzieć, że rozpoczynająca taką współpracę firma zyskuje nowy zespół funkcjonujący jako zewnętrzny dział AI (czy też ogólnie mówiąc dział wzrostu). Taki zespół dysponuje nie tylko szczegółową wiedzą z poszczególnych obszarów (analityka, strategia, narzędzia, automatyzacje itd.), ale przede wszystkim posiada rozeznanie rynkowe. Agencje takie współpracowały już w końcu z wieloma klientami i dobrze wiedzą, co sprawdza się w danej sytuacji, a co jest jedynie przepalaniem budżetu.

Co więcej, wsparcie takiego partnera nie ogranicza się wyłącznie do opracowania strategii AI. Agencja może bowiem zająć się również na przykład:

  • integracją wykorzystywanych już narzędzi i systemów,

  • budowaniem dedykowanych agentów AI,

  • prowadzeniem testów, analityką i raportowaniem,

  • tworzeniem contentu zoptymalizowanego pod AI Search.

Jak odróżnić partnera wzrostu od zwykłej agencji?

Warto tu zaznaczyć, że nie każda agencja zapewnia równie partnerskie podejście do współpracy. Wiele firm nadal przyjmuje „zadaniowy” model działania – skupia się po prostu na wykonywaniu zleconych prac. Oczywiście, w wielu przypadkach firmy realizują te zadania w pełni poprawnie. To i tak może nie wystarczyć jednak, by osiągnąć sukces na obecnym rynku.

Prawdziwy partner wzrostu sam wychodzi z nowymi inicjatywami. Nieustannie śledzi on rynek i porównuje dostępne rozwiązania. Nie skupia się on wyłącznie na tym, by zrealizować cele związana z danym projektem – dla niego istotne są wyniki firmy, jej sprzedaż i zysk.

Istnieje jeszcze jedna ważna różnica pomiędzy zwykłą agencją, a prawdziwym zewnętrznym działem wzrostu. Zwykła agencja jest jedynie wykonawcą zadań. Zrealizuje więc każdą zleconą pracę – bez względu na jej sens biznesowy. Dział wzrostu nie będzie miał natomiast żadnych problemów z tym, żeby jasno zakomunikować, że rozważany przez firmę pomysł przyczyni się jedynie do przepalenia budżetu. Ostatecznym celem zawsze jest w końcu poprawa wyników finansowych.

Zwykła agencja

Zewnętrzny dział wzrostu

Wykonuje zadania

Działa proaktywnie

Skupia się na realizacji celów związanych z wykonywanym projektem

Skupia się na prawdziwym wzroście firmy

Najważniejszym wskaźnikiem jest ruch, wyświetlenia czy lajki

 Najważniejszym wskaźnikiem jest zysk firmy

Wykona każde zlecenie, które ma w swojej ofercie - nawet jeśli w danym przypadku nie ma ono sensu biznesowego

 Odradza wykonanie danej czynności, gdy wie, że przepali ona budżet

 

Konkluzje

  • Wdrażanie narzędzi AI niedopasowanych do realnych potrzeb i celów firmy może nie tylko przepalać budżet, ale wręcz wprowadzić chaos i utrudnić pracę.
  • Opracowanie strategii AI oraz jej konsekwentna realizacja mogą uchronić firmę przed uleganiem trendom i modom, a tym samym przed przepalaniem budżetu.
  • Do opracowania strategii potrzebny jest zwykle interdyscyplinarny zespół specjalistów, który łączy wiedzę technologiczną i biznesową.
  • Jeśli firma nie posiada wewnętrznego działu wzrostu, może ona skorzystać ze wsparcia zewnętrznych partnerów, takich jak Ideo Force.

Źródła

  • https://www.mckinsey.com/capabilities/quantumblack/our-insights/the-state-of-ai-how-organizations-are-rewiring-to-capture-value
  • https://sqmagazine.co.uk/ai-usage-statistics/
  • https://zapier.com/blog/ai-sprawl-survey/

 

Piotr Wróbel - Copywriter

Autor

Piotr Wróbel

Copywriter