Czego naprawdę potrzebują dyrektorzy e-commerce? Koniec domysłów – mamy twarde dane i wprowadzamy nowy standard

Branża cyfrowa znalazła się w punkcie zwrotnym. Z jednej strony rosną koszty pozyskania klienta i presja na marżę, z drugiej – tradycyjne modele współpracy na linii marka-agencja przestały odpowiadać na realne bolączki firm. Zamiast zgadywać, czego dziś brakuje decydentom, postanowiliśmy sprawdzić to u samego źródła.

Zarządzanie kanałami online nigdy nie było tak wymagające. Dziś sukcesu nie mierzy się już samym wolumenem ruchu na stronie, ale tym, co ostatecznie zostaje na kontach firmy. Mimo to, wiele podmiotów na rynku wciąż oferuje usługi opadające na sztucznym pompowaniu wskaźników, które nie mają przełożenia na bilans zysków i strat.

Aby zrozumieć ten dysonans, wspólnie z agencją badawczą Exacto przeprowadziliśmy pogłębione badanie. Zapytaliśmy 101 kluczowych decydentów – prezesów, dyrektorów marketingu i szefów e-commerce – o to, jakiego wsparcia z zewnątrz realnie dziś poszukują.

Głos rynku: 3 fundamenty nowej współpracy

Wyniki badania były uderzająco spójne. Dyrektorzy i właściciele firm jasno zdefiniowali luki w tym, co obecnie oferuje rynek usług digitalowych. Czego brakuje im najbardziej?

Zrozumienia pełnego obrazu biznesu

Liderzy nie poszukują już specjalistów wyłącznie od algorytmów reklamowych. Potrzebują partnerów, którzy rozumieją łańcuch dostaw, logistykę, specyfikę marżowania produktów i sezonowość. Oczekują działań zsynchronizowanych z ich aktualną sytuacją magazynową i finansową.

Elastyczności budżetowej i strategicznej

Gdy otoczenie rynkowe zmienia się z miesiąca na miesiąc, sztywne umowy i plany mediowe rozpisane na rok z góry stają się obciążeniem. Decydenci oczekują błyskawicznej relokacji środków tam, gdzie w danej chwili pojawia się największy potencjał na zysk.

Twardego powiązania z rentownością

To najmocniejszy wniosek z naszych badań. Szefowie e-commerce chcą współpracować z kimś, kto mówi językiem finansów, a nie tylko marketingu. Oczekują całkowitej transparentności i optymalizacji pod kątem zwrotu z inwestycji, a nie tylko zasięgu.

 

Wojciech o badaniu dyrektorów

 

Odpowiedź Ideo Force: Digital Marketing for Business Growth

Dla nas wniosek był prosty. Nie możemy po prostu dostosować się do rynku – musimy wyznaczyć nowy standard. Twarde dane z badań połączyliśmy z naszym kilkunastoletnim doświadczeniem, co doprowadziło nas do strategicznej ewolucji całej agencji. Otwieramy nowy rozdział. Wdrażamy autorski model Digital Marketing for Business Growth.

Oto nasz manifest i zasady, którymi od dziś kierujemy się w każdym projekcie:

Zmieniamy optykę: od dostawcy do architekta wzrostu

Nie czekamy biernie na wytyczne. Inicjujemy zmiany, analizujemy ścieżki zakupowe i proaktywnie szukamy luk, przez które uciekają Twoje pieniądze. Traktujemy Twój biznes tak, jakby był naszym własnym.

Przesuwamy środek ciężkości na zysk netto

Optymalizujemy kampanie nie po to, by ładnie wyglądały w raportach, ale po to, by realnie budowały Twoją pozycję na rynku. Skupiamy się na wskaźnikach, które mają bezpośredni wpływ na Twoją płynność finansową i możliwości skalowania.

Mamy odwagę chronić Twój budżet

Jeśli zaproponowany kierunek działań nie spina się finansowo – odradzimy go. Naszym zadaniem nie jest wydawanie Twoich środków, ale inwestowanie ich z maksymalną precyzją. Będziemy kwestionować założenia, jeśli uznamy, że istnieje skuteczniejsza droga do celu.

 

Joanna o rebrandingu

 

Twój biznes potrzebuje odpowiedniej dźwigni

Wnioski zebrane od 101 dyrektorów e-commerce stały się fundamentem naszego nowego modelu działania. Dziś jesteśmy organizacją gotową na najbardziej złożone wyzwania biznesowe. Dysponujemy technologią, analityką i zespołem, który wie, jak połączyć kropki między marketingiem a zyskownością.

Jeśli w powyższych wynikach badań dostrzegasz własne wyzwania, a Twój obecny model współpracy nie przynosi oczekiwanych rezultatów – czas na zmianę.

Porozmawiajmy o tym, jak przełożyć budżet marketingowy na realny rozwój Twojej firmy!