Jak zwiększyć potencjał wyszukiwawczy serwisu?

Jak zwiększyć swoją widoczność w wyszukiwarce, oraz ilość sprzedawanych produktów? Czy wysoka pozycja w wyszukiwarce to wszystko, o co powinniśmy zadbać?
8 grudnia 2021

Polacy coraz chętniej i częściej decydują się na zakupy online, rozwijanie się tego obszaru biznesu, jedynie przyśpieszyła obecna sytuacja na świecie. Nic więc dziwnego, że właścicielom sklepów internetowych zależy na dotarciu do swoich klientów. Coraz mniej ważne są jednak po prostu wysokie pozycje w wynikach wyszukiwania, istotna jest konwersja, czyli przełożenie tych wyników realną sprzedaż produktów.

Spis treści:

  1. Podstawa podstaw, czyli analiza fraz
  2. Niszowe frazy to mniejsze zyski?
  3. Czego szukają klienci?
  4. Jak wypozycjonować się na frazy z długiego ogona? 
  5. Nie zapomnij o danych strukturalnych
  6. Nie duplikuj treści
  7. Nie bądź sam sobie konkurencją
  8. Nie samą treścią Google żyje
  9. Reputacja i rozpoznawalność marki
  10. Streszczenie
  11. Podsumowanie

Podstawa podstaw, czyli analiza fraz

Jeśli zaczynamy myśleć nad pozycjonowaniem naszej strony internetowej, pierwsze czym powinniśmy się zająć to analiza fraz kluczowych. Poważne zastanowienie się nad tym, czego będą szukać nasi klienci, jest kluczowe w procesie pozycjonowania. Musimy zrozumieć użytkowników i ich potrzeby, tak aby kompleksowo na nie odpowiedzieć.

Frazy należy dobierać jednak uważnie i zdecydowanie nie możemy robić tego pochopnie. Jeśli wypozycjonujemy się (nawet na pierwsze miejsca) na frazy, które nie interesują naszych potencjalnych klientów, nasz współczynnik odrzuceń będzie wysoki, i pozycje te nie przełożą się na sprzedaż produktów, czy usług. Wygeneruje to też niepotrzebne koszty związane z pozycjonowaniem np. przygotowywaniem treści pod te frazy.

Gdybyśmy chcieli wypozycjonować sklep z oponami na frazę „regeneracja pompowtryskiwaczy” zdobędziemy pierwsze pozycje, być może ktoś nawet wejdzie na naszą stronę, jednak na tym się cała przygoda klienta z naszą firmą skończy.

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco z naszymi artykułami. Nie przegap najciekawszych tekstów.

Administratorem udostępnionych przez Ciebie danych osobowych jest Ideo Force Sp. z o.o. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak ich niepodanie uniemożliwi świadczenie usług na Twoją rzecz. Dowiedz się więcej o zasadach przetwarzania Twoich danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnieniach w Polityce prywatności.

Tak więc, kluczem do wypozycjonowania się na odpowiednie frazy jest zrozumienie klienta, poznanie go. Nie powinniśmy pozycjonować się jedynie na frazy ogólne, związane z naszym biznesem, ale też te niszowe, mniej popularne, dziwne, bo to właśnie ich może szukać twój odbiorca. Takie frazy nazywamy frazami z długiego ogona (tzw. long tail keywords). Znacznie zwiększa to prawdopodobieństwo wystąpienia naszej strony w wyszukiwarce. 

W doborze tego typu fraz pomogą nam takie narzędzie jak Answer the Public, Senuto, czy podpowiedzi Google:

Żródło: answerthepublic.com.

Żródło: senuto.com.

Niszowe frazy to mniejsze zyski?

Przyjmując strategię, która polega na pozycjonowaniu się na bardziej niszowe frazy z długiego ogona, musimy pamiętać, że takich wejść będzie zdecydowanie mniej. Należy więc zoptymalizować stronę w taki sposób, aby klient szukając tego konkretnego produktu, nabył go właśnie u ciebie. Na stronie powinieneś więc zamieszczać wszystkie niezbędne informacje, cenniki oraz dokładnie opisać produkt, który oferujesz. Dzięki temu użytkownik będzie miał pewność, że to właśnie z twojej strony chce skorzystać.

Jeśli wypozycjonujesz się na zbyt ogóle frazy np. prowadząc stronę, która zajmuje się sprzedażą części samochodowych, zoptymalizujesz ją na frazę „części” nie przyniesie to żadnych zysków, a jedynie pochłonie mnóstwo pieniędzy związanych z pozycjonowaniem strony na tą frazę, lub reklamy płatne. Dlaczego pozycjonowanie na taką frazę nie przynosi korzyści? Ponieważ taka fraza nie precyzuje jakich części poszukuje klient, części samochodowych, komputerowych, lub wpisu blogowego na temat części mowy.

Ruch na stronie pozyskany z fraz niszowych będzie mniejszy, ale za to o wiele bardziej wartościowy, ponieważ to właśnie on przyniesie niezbędną w biznesie konwersję, oraz zyski.

Czego szukają klienci?

Jeśli chcemy zwiększyć potencjał wyszukiwawczy serwisu musimy zadać sobie bardzo ważne pytania. Pierwsze, „Czego szukają moi klienci” oraz drugie, „Co chcę, aby znaleźli?”. Musimy zastanowić się, na co klient ma trafić po wpisaniu konkretnej frazy ma trafić w naszym serwisie, stronę główną, listing produktów, kategorię, a może już konkretną frazę kluczową. Myśląc o tym powinniśmy zastosować strategię od najbardziej ogólnej, do szczegółowej frazy.

Na przykładzie sklepu z butami mogłoby to wyglądać mniej więcej tak:

  • Strona główna: sklep z butami.
  • Strona kategorii: buty damskie.
  • Strona podkategorii: buty damskie skórzane.
  • Strona produktowa: brązowe buty damskie z ćwiekami.

Dzięki takiemu działaniu klienci, którzy są już gotowi na zakup brązowych damskich butów z ćwiekami, trafią od razu na naszą stronę. Pozycjonowanie się na takie frazy jest ważne, ponieważ wyszukują je użytkownicy, którzy już przemyśleli zakup, są zdecydowani, i prawdopodobnie kupią nasz produkt, jeśli ten spełni ich oczekiwania.

Natomiast klienci, którzy wyszukują frazy takie jak „sklep z butami”, prawdopodobnie tylko zastanawiają się nad zakupami, nie są jeszcze pewni, czy w ogóle chcą je robić, wahają się, i chcą jedynie poznać ofertę.

Bardziej szczegółowe frazy mogą więc przynieść większe korzyści, mimo tego, że wyszukiwać je będzie mniejsza ilość użytkowników. Ostatecznie każdej firmie zależy nic na wysokich pozycjach w Google na frazy, ale na spełnieniu celów biznesowych i sprzedaży swoich produktów. Wysokie pozycje mogą w tym oczywiście pomóc, jednak nie są celem samym w sobie.

Jak wypozycjonować się na frazy z długiego ogona?

Pozycjonowanie się na frazy z długiego ogona, nie może mieć miejsca bez regularnie dodawanych, dobrej jakości treści. Opisy produktów oraz kategorii produktowych powinny być wyczerpujące i dobre jakościowo. Powinny dostarczać użytkownikowi wszelkich niezbędnych informacji o produkcie, lub usłudze oferowanej przez daną firmę. Dodatkowo na stronie, która chce pozycjonować się na tego typu frazy powinna też stworzyć coś takiego jak blog lub aktualności.

Same treści to nie wszystko. Muszą, jak już wspomniałam, pojawiać się regularnie, być na jak najwyższym poziomie i przede wszystkim nie mogą być pisane jedynie z myślą o pozycjonowaniu strony internetowej, powinny być tworzone tak, aby informować klientów o ważnych dla nich tematach. Być faktycznym źródłem wiedzy, do którego będą wracać i z niego czerpać.

Żródło: blog.eobuwie.com.pl.

Przy tym należy pamiętać jednak, że klienci będą trafiali częściej właśnie na podstrony z treściami, a produktami ofertowanymi przez nas. Od początku należy się więc zająć strategią, która będzie miała za zadanie przekierować ruch z podstron opisowych, na karty produktowe, oraz przynosić zyski. Pamiętajmy jednak, że nawet jeśli wizyta na naszej stronie internetowej zakończy się na przeczytaniu artykułu, jest ogromna szansa, że użytkownik zapamięta naszą stronę jako dobrej jakości, rzetelną i kiedy już zdecyduje się na zakup wybierze właśnie nas. Zapamięta naszą markę, co jest niesamowitą wartością, w czasie rozwoju sprzedaży internetowej, kiedy sklepów i stron oferujących podobne oferty jest mnóstwo.

Przykładem zainteresowania klientów swoimi produktami we wpisie blogowym może być na przykład zastosowanie tzw. Call to Action, tak jak robi to x-kom.pl we wpisie pt. Jak wybrać chłodzenie wodne PC?

Źródło: https://www.x-kom.pl/poradniki/5317-jak-wybrac-chlodzenie-wodne-pc.html.

W swoim wpisie dotyczącym układów chłodzenia utworzyli atrakcyjnie wizualne linki do produktów w swoim sklepie, dzięki czemu, klient zainteresowany kupnem może bez szukania sprowadzić konkretne produkty, które dodatkowo spełniają kryteria opisane w artykule.

A co kiedy klient nas już znajdzie?

Jeśli pojawiamy się już na wysokich pozycjach, na frazy, które nas interesują, nie możemy na tym poprzestać. Teraz powinniśmy rozpocząć walkę o to, aby klient wybrał właśnie nasz link, spośród wielu innych. Jednym z ze sposobów na wyróżnienie właśnie swojej strony, jest zoptymalizowanie title oraz desription.

Title jest zdecydowanie najważniejszym elementem podczas pozycjonowania strony ponieważ to właśnie jego „czytają” boty Google i biorą go pod uwagę podczas pozycjonowania. Wiele osób zapomina jednak o tym, że jest to też ważna informacja dla klienta i to czy tytuł przyciągnie jego uwagę, może zadecydować o tym, czy odwiedzi naszą stronę czy też nie. Musimy zadbać więc o to, aby niósł ze sobą jak najwięcej informacji, które podpowiedzą użytkownikowi, czy na stronie znajdzie właśnie to czego szuka.

Description nie bierze udziału w pozycjonowaniu i boty Google nie zwracają na niego uwagi. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy ten element zaniedbać. Ten element może odegrać ogromną rolę w walce o klienta. Uzupełnienie go o treść reklamową, skłaniającą do skorzystania z usług, oraz emotikony, które dodatkowo przyciągną wzrok użytkownika, może przeważyć na naszą korzyść i pozwolić nam na zdobycie nowego klienta.

Nie zapomnij o danych strukturalnych

Tworząc stronę internetową nie możemy zapomnieć o tak ważnym składniku jak dane strukturalne. Są to fragmenty rozszerzone, których nie zobaczymy na pierwszy rzut oka na stronie. Jednak to właśnie one pomogą nam wyróżnić nasz link w gąszczu innych odpowiedzi Google, na nasze zapytanie. Dane strukturalne pomagają w wyodrębnieniu takich informacji o naszym produkcie jak cena produktu, czy ocena użytkowników.

Odpowiednie oznaczenie sekcji pytań i odpowiedzi na temat danego produktu, też może generować ciekawe wyniki, które spełniają rolę informacyjną i oraz przyciągającą wzrok.

Nie duplikuj treści

Content is king – usłyszał chyba każdy na początku swojej drogi z marketingiem internetowym, lub pozycjonowaniem. I to prawda. Treści mają największą siłę przebicia w Google, za ich pomocą informujemy roboty, co znajduje się na naszej stronie.

Ważne jest więc unikanie zjawiska, które nazywamy duplicate content, jest to po prostu powielanie treści z innych stron. Oczywiście w większości takie działania są zakazane prawnie, jednak powinniśmy unikać także kopiowania treści, które może wydawać nam się zupełnie naturalne, takiego jak opisy ze stron producenta. Nie powoduje to zazwyczaj nakładania jakichkolwiek restrykcyjnych kar ze strony Google, jednak osłabia naszą witrynę i sprawia, że ma ona o wiele mniejsze szanse na pojawienie się wysoko w wynikach wyszukiwania.

Przykład duplikacji treści na przykładzie opisu książki Tusz - Alice Broadway:

Od razu możemy zauważyć, że ciężko będzie się nam wbić ze swoim wynikiem między topowe księgarnie takie jak empik, czy stronę wydawcy. Warto więc zainwestować czas w stworzenie dobrej jakości opisu, który będzie oryginalny i unikalny. Dzięki temu zyskamy w oczach Google na tej płaszczyźnie, oraz będziemy mieli szansę na wypozycjonowanie się na inne/ dodatkowe frazy niż konkurencja.

Nie bądź sam sobie konkurencją

Opisany wyżej rodzaj duplikacji treści możemy określić, jako „duplikacja zewnętrzna” analogicznie możemy jednak wyróżnić także taki typ jak „duplikacja wewnętrzna” polega on na duplikacji treści w obrębie jednej strony internetowej i jest tak samo, a czasem nawet bardziej niekorzystny dla naszej witryny.

Żródło: https://www.swiatksiazki.pl/czuly-narrator-6695605-ksiazka.html.

Żródło: https://www.swiatksiazki.pl/czuly-narrator-6791574-audiobook.html.

Powielona treść oznacza także powielone frazy, co prowadzi do sytuacji, w której dwie nasze podstrony muszą konkurować ze sobą o pozycje w Google, a my musimy podjąć decyzję odnośnie tego, którą z nich chcemy promować bardziej. Do której powinno prowadzić więcej linków wewnętrznych i zewnętrznych. Gdyby treść nie została skopiowana, moglibyśmy dobrać frazy tak, aby się nie duplikowały, dzięki temu obydwie podstrony wyświetlałyby się na swój zestaw fraz i nie byłyby dla siebie konkurencją. Kanalizujemy swoje treści, które zjadają się nawzajem, co może prowadzić od sytuacji, w które żadna z nich nie wybije w się w wynikach Google.

Nie samą treścią Google żyje

Jeśli chcemy aby Google zaindeksował nasze treści, musimy rozpocząć od samego początku, czyli zadbać o to, żeby je odnalazł. Zarówno znajdując się już na naszej stronie jak i podczas jego wędrówek po Internecie. Musimy więc zwrócić uwagę na linki wewnętrzne, które znajdują się np. w menu i w stopce naszej strony. Są swoistą mapą dla robota, po której się porusza, jeśli jakaś podstrona, nie jest podlinkowana w żadnym miejscu na naszej stronie, dla botów Google właściwie nie istnieje, ponieważ nie mają jak na nią trafić.

Równie ważne jest też zadbanie o linki przychodzące ze stron zewnętrznych, dzięki nim Google może uznać naszą stronę za dobrej jakości i chętniej ją odwiedzać w celu indeksacji nowych treści. Warto zadbać o to, aby linki prowadzące do naszej strony pojawiały się na dobrej jakości witrynach, które tematyką przypominają naszą.

Reputacja i rozpoznawalność marki

Na potencjał wyszukiwawczy serwisu wpływa także oczywiście rozpoznawalność marki. Dobre jakościowo artykuły mają szansę rozejść się po sieci. Link do naszego artykułu może być przekazywany dalej przez użytkowników. Kontakt z klientem np. za pomocą mediów społecznościowych może przybliżyć mu firmę i pokazać jej ludzką stronę, dzięki czemu sam użytkownik ją zapamięta, będzie chętniej odwiedzał jej stronę internetową, a być może zacznie nawet budować społeczność wokół marki.

Ruch w kanałach społecznościowych firmy, przekłada się na ruch na stronie, który z kolei przekłada się na zwiększoną sprzedaż. Google przychylnie spogląda na strony, do których prowadzi wiele linków z zewnętrznych serwisów, ponieważ świadczy to o dobrej jakości strony, przydatnych treściach oraz tym, że klienci chętnie korzystają z usług danej firmy.

Streszczenie

  • Dokonaj dokładnej analizy fraz, skupiając się na tych niszowych i nietypowych.
  • Zrozum klienta, zastanów się czego on może szukać i mu to przekaż, niszowe frazy dopasowane do klienta, zwiększają szansę na zakończenie wizyty na stronie zakupem.
  • Skorzystaj z narzędzi dostępnych online, dzięki czemu zbierzesz najczęściej wyszukiwane frazy z długiego ogona.
  • Twórz dobrej jakości treści, które będą niosły przydatne informacje dla klienta, NIE twórz artykułów jedynie „pod SEO”, zapychanych frazami kluczowymi, zadbaj o to aby artykuł był na tyle dobry, aby klient chciał odwiedzić resztę twojej strony.
  • Zwiększ swój CTR w wyszukiwarce, zachęć klientów do odwiedzenia twojej strony, poprzez odpowiednio skonstruowane title oraz description, a także urozmaicenie wyników wyszukiwania danymi strukturalnymi.
  • Unikaj duplikacji treści, w ten sposób zmniejszasz swoje szanse w starciu z konkurencją.
  • Nie bądź konkurencją sam dla siebie unikaj duplikacji contentu wewnątrz swojej własnej strony, ponieważ twoją największą konkurencją, z którą będziesz musiał rywalizować, będziesz ty.
  • Pomóż botom Google i użytkownikom znaleźć twoją stronę, daj im szansę na poznanie twojej marki i strony poprzez obecność w sieci, mediach społecznościowych, forach i innych, tym podobnych miejscach.

Podsumowanie

Kluczem do zwiększenia potencjału wyszukiwawczego strony internetowej jest, więc zrozumienie klienta, pokazanie mu się i przekazanie mu takich treści, aby go zainteresowały i zachęciły do zastania z naszą marką na dłużej.

Naszym priorytetem nigdy nie powinny być po prostu pozycje w wyszukiwarce, one są jedynie środkiem do tego, aby klient miał szansę na nas trafić i nas poznać.

Potencjał wyszukiwawczy serwisu można budować na wiele sposobów, jednak przede wszystkim naszą strategię powinniśmy oprzeć o dobrą treść. Naszym głównym celem powinna być sprzedaż i zadowolenie klienta.

Anita Gac
AUTOR
Junior SEO Specialist w Ideo Force
Napisz do mnie
UDOSTĘPNIJ
in tw fb
Ocena artykułu:
Twoja ocena:
Średnia ocen użytkowników 4.8 na podstawie 8 ocen

Inne wpisy