Podstawowe błędy UX na stronach internetowych

Doświadczenia użytkowników strony internetowej mają wpływ na konwersje, a co za tym idzie, także na przychody e-sklepu. Warto wiedzieć, jakich błędów w zakresie UX unikać, by nie wpłynąć negatywnie na decyzje zakupowe klientów.
22 września 2022

Świadomość firm w zakresie konieczności optymalizacji użyteczności stron internetowych jest coraz większa, a customer experience staje się kluczowe, w kontekście skuteczności prowadzonych działań marketingowych. Proces związany z zapewnieniem obecności marki na każdym z etapów podróży konsumenckiej (customer journey) oraz dbaniem o pozytywne doświadczenia użytkowników e-commerce jest niezwykle istotny. Koszt błędów popełnionych w tej materii może być bardzo wysoki, gdyż często przekłada się na utracenie przychodów z prowadzonej działalności.

Spis treści:

  1. Dlaczego UX jest tak istotny
  2. Nawigacja na stronie
  3. RWD
  4. Zawartość strony i jej optymalizacja 
  5. Streszczenie 
  6. Podsumowanie

Dlaczego UX jest tak istotny?

Dobrze przemyślany i zaimplementowany UX, nie tylko buduje zaufanie i wiarygodność serwisu, ale też oszczędza czas użytkownika i zwiększa poziom jego lojalności względem marki. Jednak przede wszystkim – User Experience wpływa na konwersje. W tym miejscu należy rozwinąć kwestie zaufania, w odniesieniu do UX. Zaczniemy od próby zdefiniowania tego pojęcia. Słownik Języka Polskiego podaje, że zaufanie jest to: „przekonanie, że czyjeś słowa, informacje itp. są prawdziwe”.

Więc czym jest zaufanie w aspekcie związanym z UX? To zapewnienie użytkownika, że podczas podjęcia interakcji ze stroną lub aplikacją, zachowają się one w przewidywalny i z góry określony sposób. Innymi słowy, jest to doświadczenie relacyjne, odpowiadające na pytanie, czy strona/aplikacja „zrobi to, co mówi, że zrobi” i w odpowiedni sposób spełni tę obietnicę.

Podstawową misją Twojej strony internetowej jest tworzenie na tyle angażujących doświadczeń użytkownika, aby pomagać mu w wykonywaniu zadań i tym samym zwiększać poziom konwersji. Niestety bardzo łatwo jest pójść „na skróty” i oprzeć swoje działania na trendach, estetyce i błędnych wdrożeniach wzorców projektowych. Nie można oprzeć się jedynie na warstwie wizualnej, porzucając tym samym kwestię użyteczności. Podobnie zbytnie skupienie na warstwie funkcjonalnej, może powodować znudzenie użytkowników i chęć szukania inspiracji gdzieś indziej.

W niniejszym artykule przedstawiamy najczęściej popełniane błędy, związane z projektowaniem doświadczeń użytkowych, w odniesieniu do stron internetowych. Wdrożenie optymalizacji w tych obszarach, może w wyraźny sposób przyczynić się do polepszenia wskaźników konwersji i osiągnięcia przewagi konkurencyjnej. Zaczynamy!

Nawigacja na stronie

Zapraszając użytkownika na swoją stronę internetową, powinieneś zadbać o to, aby w każdym przypadku wiedział, gdzie się znajduje, jak tu trafił, w jaki sposób może przejść do innych sekcji strony oraz, co stanie się gdy kliknie konkretny odnośnik. Nawet jeśli użytkownik się zgubi i zobaczy stronę 404, należy zadbać o to, aby wiedział, jak może wybrnąć z tej sytuacji. Początkowo frustrująca sytuacja związana z problemem natury technicznej, może okazać się świetną okazją do przedstawienia empatycznej twarzy marki, poprzez zastosowanie odpowiedniego tonu komunikacji, w trudnej bądź co bądź sytuacji.

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco z naszymi artykułami z bloga. Nie przegap najciekawszych naszych wpisów.

Administratorem udostępnionych przez Ciebie danych osobowych jest Ideo Force Sp. z o.o. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak ich niepodanie uniemożliwi świadczenie usług na Twoją rzecz. Dowiedz się więcej o zasadach przetwarzania Twoich danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnieniach w Polityce prywatności.

Kwestia poprawności nawigacji dotyczy elementarnego zaufania. Nie ma wiele bardziej irytujących sytuacji od manipulacji na linii obietnica zawartości, a stan faktyczny lokalizacji, do której trafiamy, jako użytkownicy. Jeśli lokalizacja docelowa obiecuje zawartość w postaci materiału video, zadbaj o to, aby faktycznie znalazł się tam rzeczony materiał audiowizualny. Jeśli obiecujesz wartościowy content blogowy, dopilnuj, aby odnośnik faktycznie prowadził do sekcji blogowej. Warto systematycznie weryfikować poprawność linkowania wewnętrznego, aby uniknąć sytuacji, w której wprowadzamy użytkownika w błąd. Jest to prosta droga do skierowania potencjalnego klienta, w objęcia konkurencji.

Nawigacja jest jednym z kluczowych elementów, wpływających na doświadczenia użytkownika, w kontakcie z Twoim produktem. Należy więc dołożyć wszelkich starań, aby w tym zakresie nie było żadnych wątpliwości co do funkcjonalności witryny, czy aplikacji.

Jeśli nie możesz kompleksowo zając się usuwaniem zdiagnozowanych problemów zacznij od kluczowych aspektów związanych z Twoją stroną internetową. Z biznesowego punktu widzenia, a w dalszych krokach sięgaj głębiej w strukturę strony.

Oto kilka przykładów, dotyczących problemów z nawigacją stron internetowych:

Menu główne:

Minimalistyczny trend związany z projektowaniem stron w ujęciu graficznym i funkcjonalnym, ma zastosowanie również w odniesieniu do nawigacji menu głównego. Kluczowym zadaniem dla tego obszaru jest usprawnienie nawigacji w witrynie. Nie możemy więc  przytłoczyć użytkownika zbyt dużą liczbą możliwości wyboru, a raczej w uporządkowany sposób, prowadzić użytkownika po zawartości witryny. Należy zwrócić szczególną uwagę na funkcjonalność menu.

Rekomendacje:

  • Na bazie zawartości strony, rozważ jaki rodzaj menu będzie najbardziej funkcjonalny. Na przykład, jeśli kategoria nadrzędna zawiera do 9 linków, można wziąć pod uwagę zastosowanie listy rozwijanej. W przeciwnym wypadku istnieje duża szansa, że lepszym scenariuszem będzie doprecyzowanie kategorii nadrzędnych lub wdrożenie mega menu (w przypadku mobile, stosuj nakładające się menu zamiast mega).
  • Menu powinno reagować na kliknięcie, a nie na najechanie kursorem (tryb hover). W ten sposób upewniasz się, że menu będzie działało niezawodnie i intuicyjnie na wszystkich urządzeniach.
  • Rozważ dodanie ikon, które ułatwią „skanowanie” przez użytkownika.

Dobre praktyki:

W powyższym przykładzie mamy do czynienia z mnogością wyboru, ale jednocześnie jest łatwo i przyjemnie dla użytkownika. Źródło: lego.com.

Utrudnienie nawigacji powrotnej

Zdarza się, że użytkownik (czasem przez przypadek, ale na pewno częściej niż byśmy sobie tego życzyli) trafia na niewłaściwą podstronę serwisu. Musimy zatem zapewnić mu prostą i szybką możliwość powrotu do poprzedniej podstrony. Jednym z wygodniejszych sposobów, aby tego dokonać, jest stosowanie tzw. breadcrumbs, które wskazują ścieżkę z poprzednim/nadrzędnym elementem struktury strony.

Pamiętaj, że jeśli nie zapewnisz niezawodnego sposobu powrotu użytkownika na oczekiwaną ścieżkę nawigacji, narażasz się na to że niezadowolony opuści Twoja stronę.

Dobre praktyki:

Źródło: doz.pl.

Kreatywność ponad użyteczność

Równowaga pomiędzy funkcjonalnością serwisu, a jego kreatywną stroną jest bardzo istotna z punktu widzenia użyteczności konsumenckiej. W pełni zoptymalizowana pod kątem funkcjonalności witryna bez błysku kreatywnego może okazać się zbyt nudna a brand łatwy do zapomnienia. Podobny efekt zaobserwujemy w przypadku pełnej ekscytacji warstwy graficznej w połączeniu z brakiem funkcjonalności na stronie. Koniec końców najistotniejsze jest to, aby w łatwy i intuicyjny sposób poruszać się po serwisie, który cieszy oko i zaskakuje oryginalnością oraz poziomem personalizacji.

Dobre praktyki:

Źródło: coca-cola.pl

W jaki sposób zweryfikować czy granice pomiędzy użytecznością a kreatywnością zostały przekroczone? Jeśli twierdząco odpowiesz na poniższe pytania, to możesz spać spokojnie.

  1. Czy interfejs witryny/aplikacji jest intuicyjnie zrozumiały?
  2. Czy spełnia oczekiwania użytkownika?
  3. Czy nawigacja jest intuicyjna i przewidywalna?
  4. Czy funkcjonalność nie jest zepsuta ani skomplikowana?
  5. Czy treść jest łatwa do zrozumienia?
  6. Czy ścieżka użytkownika jest prosta i przejrzysta?
  7. Czy czasy ładowania strony nie są dłuższe?

Zapominanie o lejku sprzedażowym

Wszyscy mają świadomość konieczności uwzględnienia pojęcia lejka sprzedaży w swoich działaniach z obszaru marketingu cyfrowego. Nie oznacza to jednak, że każdy robi to we właściwy sposób. Strony internetowe stanowią niejako bramę do wspomnianego lejka, kumulując ruch z innych kanałów, takich  jak media społecznościowe, działania pozycjonerskie, czy kampanie reklamowe.

Rolą strony internetowej jest „dopięcie” oczekiwanych konwersji na poszczególnych etapach podróży konsumenckiej. Pamiętaj zatem, aby przyciski wezwania do działania czy formularze kontaktowe, znajdowały się we wszystkich kluczowych obszarach strony. Tak, aby użytkownik mógł w każdej chwili skorzystać z tej opcji, gdy uzna, że Twoja oferta w wystarczający sposób przekonała go, do decyzji o zakupie produktu czy usługi.

Kilka porad:

  • Niektóre usługi mogą wydawać się skomplikowane na pierwszy rzut oka. Pomyśl czy nie warto zainwestować w onboarding użytkowników, aby rozwiać potencjalne wątpliwości co do funkcjonalności.
  • Dbaj o CTA na konkretnych landing page’ach.
  • Wykonuj testy A/B, aby znaleźć optymalnie konwertujące rozwiązania.
  • Wykorzystaj wiedzę o personach, aby optymalizować lejek sprzedaży.
  • W przypadku e-commerce, lejek sprzedaży można zobrazować w kategoriach projektowania UX jako:

RWD

Pojęcie RWD, czyli projektowania responsywnego funkcjonuje w naszej świadomości już od dłuższego czasu, jednakże odnoszę wrażenie, iż nie wszyscy odrobili lekcje z tego zakresu. W dalszym ciągu można spotkać wiele stron internetowych, które nie wykorzystują potencjału technologii mobilnej, w zakresie budowania użyteczności konsumenckiej. Biorąc pod uwagę stopień wykorzystania urządzeń mobilnych w zakresie dostępu do witryn internetowych, sprawą absolutnie kluczową jest możliwość dostosowania wyświetlania danej witryny do urządzenia, z którego w danej chwili korzysta użytkownik.

Bazując na ogólnodostępnych danych, w 2021 r., ilość mieszkańców Polski, która zawdzięcza obecność w Internecie urządzeniom mobilnym, wyniosła 30 milionów. Idąc dalej, mieszkańcy Polski, w wieku od 16 do 64 lat, spędzali średnio 3 godziny, korzystając z dostępu do Internetu w kanale mobile. Ten trend jedynie się umacnia, dlatego szalenie istotne jest, aby Twoja witryna wyglądała i „klikała” się doskonale, niezależnie od rozdzielczości ekranu urządzenia, z którego użytkownik korzysta w danym momencie. W przeciwnym wypadku koszt zaniechań lub błędów popełnionych w obszarze projektowania responsywnego, może być bardzo  wysoki.

Podstawowe problemy związane z mobilnym projektowaniem UX:

Problemy z nawigacją  w wersji mobile

Rozwiązania, które weryfikujemy, jako skuteczne na desktopie, niekoniecznie zdadzą egzamin z użyteczności w wersji mobilnej strony. W tym wypadku musimy wziąć pod uwagę, czy wszystkie przyciski, linki lub pola konieczne do zaznaczenia, są wystarczająco duże i nie utrudniają nawigacji oraz interakcji ze stroną internetową. Pamiętaj, że w przypadku urządzeń mobilnych, nie mamy możliwości wykorzystania funkcjonalności  znanej z opcji „hover”, czyli zmiany stanu elementu, po najechaniu na niego kursorem.

Rekomendacje:

  • Zwróć szczególną uwagę na kategoryzację menu wszystkich rzędów i zadbaj o to, aby użytkownik nie miał żadnych problemów z powrotem do menu wyższego rzędu lub ustaleniem, które elementy nawigacji odpowiadają za konkretne interakcje.
  • Stosuj sticky header, czyli nagłówek, który jest stale widoczny dla użytkownika, niezależnie od tego, jak mocno zagłębił się on w strukturę strony.
  • Wykorzystuj przycisk „powrót do góry”, który doskonale sprawdza się w przypadku głębokich (długich) podstron.
  • Zachowuj odpowiednie odstępy, pomiędzy poszczególnymi elementami interfejsu (min. 24 px), aby nie utrudniać interakcji użytkownika ze stroną.

Dobre praktyki:

Źródło: Źródło: apple.com.

Źródło: markandspencer.com.

Brak optymalizacji mediów

Jeśli jesteś właścicielem witryny, korzystającej z dużej liczby zdjęć, czy materiałów video, powinieneś zwrócić szczególną uwagę na ten punkt. Wysokiej jakości media stanowią spore obciążenie strony, co stanowi problem w zakresie dostępności zasobów koniecznych, do odtworzenia jej zawartości. Wyobraźmy sobie sytuację, w której użytkownik dysponujący słabym zasięgiem, czy też urządzeniem z mniejszą ilością pamięci wewnętrznej, długo oczekuje na pełne załadowanie strony.

W takiej sytuacji jest duża szansa na to, że postanowi on skorzystać ze stron konkurencji. Należy pamiętać również o wpływie performance’u strony na wyniki wyszukiwania. Wskaźniki core web vitals, są istotnym czynnikiem rankingowym Google’a i warto zwrócić na nie uwagę.

Rekomendacje:

  • Stosuj zdjęcia w nowoczesnych formatach (WebP), które odciążają strony internetowe. Obrazy w wysokiej rozdzielczości zachowaj do wykorzystania w wersji desktopowej, przy czym pamiętaj o umiarze, w odniesieniu do ich finalnej „wagi”.
  • Sprawdź, czy na pewno wszystkie materiały video są niezbędne, czy może tylko niektóre niosą ze sobą wartość, w postaci wzbudzanego zainteresowania użytkowników. Usuń niepotrzebne.

Dobre praktyki:

Ikea.com – wydajność desktop

Źródło: https://pagespeed.web.dev/.

Ikea.com – wydajność mobile

Źródło: https://pagespeed.web.dev/.

Traktowanie kanału desktop i mobile 1:1 pod kątem zawartości strony

Na pewno spotkałeś się z wieloma stronami, które oferowały dużą liczbę wszelkiego rodzaju kalkulatorów, wielopoziomowych formularzy, zbiorów danych, czy też zaawansowanych formularzy wyszukiwania. O ile w przypadku wersji desktopowych, przyswojenie tych materiałów nie powinno nastręczać trudności, o tyle w wersji mobilnej, w której dysponujemy znacznie mniejszym ekranem, może okazać się to o tyle utrudnione, co wręcz niemożliwe.

Warto więc zastanowić się, które informacje są dla nas kluczowe i muszą znaleźć się w wersji mobilnej strony, a które możemy ukryć.

Rekomendacje:

  • Skup się na podstawowej treści strony (kluczowej z punktu widzenia działalności biznesowej) i tylko taki content, pokazuj użytkownikowi w kanale mobile.
  • Wykorzystaj funkcjonalność list rozwijanych, które umożliwiają użytkownikom dotarcie do bardziej szczegółowych informacji.
  • Korzystaj z testerów stron w  wersjach mobilnych: https://search.google.com/test/mobile-friendly

Zawartość strony i jej optymalizacja

User Experience na stałe wkroczył do słownika właścicieli biznesów, świadomie czerpiących z możliwości, które daje sieć Internetu. Wraz ze wzrostem świadomości konsumentów, poprzeczka zawisła naprawdę wysoko i może wydawać się, że właściciele mniejszych biznesów mogą czuć się przytłoczeni presją oczekiwań, coraz bardziej wyrafinowanych konsumentów.

Jednak nie taki diabeł straszny jak go malują, stąd też zwracając uwagę na kilka aspektów, jesteśmy w stanie efektywnie podejść do optymalizacji UX witryny. Ten akapit poświęcony zostanie kilku kluczowym obszarom, związanym z optymalizacją zawartości witryny internetowej i potencjalnym błędom, które mogą pokrzyżować plany optymalizacyjne.

Bezrefleksyjne podążanie za trendami

Obserwacja trendów i pozostawanie z nimi ”na bieżąco” jest oczywiście niezwykle istotna, gdyż można szybko reagować na zmieniające się otoczenie i utrzymać określoną pozycję konkurencyjną. Zawsze warto rewidować skuteczność aktualnie funkcjonujących mechanizmów i skorelować je, z potencjałem nowych rozwiązań w tym zakresie. Należy jednak zachować ostrożność, w zakresie konkretnych wdrożeń, a każda decyzja powinna opierać się na analizie wskaźników wydajności. Zawsze dokładnie badaj dany trend i sprawdź, czy jest odpowiedni dla Twojego typu działalności i Twojej witryny.

Czego zatem unikać?

  • Agresywnych pop upów, ponieważ mogą odstraszyć użytkownika swoją natarczywą naturą, a do tego zwiększają wskaźnik odrzuceń i odwracają uwagę od zawartości strony.
  • Karuzeli obrazkowych, gdyż z reguły zawierają wysokiej jakości zdjęcia, co może spowalniać stronę. Większość kliknięć z reguły i tak  pierwsza grafika, więc założenia początkowe, co do skuteczności tego mechanizmu, nie wytrzymują zderzenia z rzeczywistością. Dodatkowo, automatycznie rotujące obrazy mogą być uważane za rozpraszające i irytujące.
  • Materiał wideo stanowiący tło strony - podobnie jak w przypadku karuzeli, materiał wideo powoduje wolniejsze wczytywanie zasobów strony, co wpływa na wydłużenie czasu jej ładowania. Co jeszcze istotniejsze - ruchomy materiał w tle powoduje, że treści znajdujące się „na wierzchu” stają się słabo czytelne.
  • Nadużywanie funkcjonalności hamburger menu. W przypadku desktopów stosowanie tego rozwiązania mija się z celem, gdyż nie ma przesłanek do chowania elementów nawigacji, pod ikoną. Ponadto tego typu wdrożenie może powodować problemy z przeglądaniem zawartości strony.

Exit popup z rabatem. Źródło: https://optinmonster.com/.

Pop up z social proof. Źródło: https://sleeknote.com/.

Ignorowanie potęgi contentu

Ileż razy słyszeliśmy bądź czytaliśmy o sile treści zawartej na naszych stronach internetowych, wyrażanej frazą „content is king”? Na pewno każdy, kto zadał sobie trud zgłębienia zagadnień związanych z arkanami SEO, spotkał się z tą frazą nie raz i nie dwa. Ostatnia, majowa aktualizacja algorytmu Google potwierdziła jedynie, że merytorycznie wartościowe, unikalne i wręcz eksperckie treści mają niebagatelny wpływ na wyniki widoczności w sieci.

Pamiętajmy, naszym głównym zadaniem, jako dostawców treści do odbiorcy końcowego, jest dbanie o to, aby otrzymał on aktualne, wiarygodne i rzetelne informacje, będące odpowiedzią na jego potrzeby, wyrażane poprzez pole wyszukiwania przeglądarki internetowej.

Aby osiągnąć efekt, o którym wspominam wyżej, należy skoncentrować się na:

  • Weryfikacji i aktualizacji treści już obecnych na podstronach.
  • Zwróceniu szczególnej uwagi na poprawność merytoryczną i stylistyczną zamieszczanych treści.
  • Przemyślanej dystrybucji słów kluczowych w tekstach.
  • Tworzeniu dedykowanych stron docelowych, definiujących obszar, którego dotyczą i zwiększających potencjał konwersji.
  • Dbaniu o dostarczanie nowych treści do sekcji blogowej, czy też poradnikowej.

Idealny scenariusz zakłada wykorzystanie wytycznych, zdefiniowanych w sekcji dotyczącej zasad komunikacji marki, będącej częścią strategii marketingowej Twojej firmy.

Zbyt dużo informacji na stronie

W poprzednim punkcie wspominaliśmy o powiedzeniu „content is king”. W odniesieniu do tytułu tego punktu niniejszego artykułu, możemy śmiało stwierdzić, że mimo, iż treść ma bardzo duże znaczenie, to w przekazywaniu informacji warto zachować umiar. Na pewno wiele razy zdarzyło Ci się trafić na stronę, która mimo  obiecującej, pierwszej interakcji na poziomie wyszukiwarki internetowej, okazywała się przesycona treścią, banerami, odnośnikami, czy też zbyt dużą liczbą pop-up. Dla przykładu, w przypadku pop up’ów podstawowy problem leży w konieczności przebrnięcia przez wyskakujące okienka, jeszcze zanim zapoznamy się np. z treścią strony głównej. Nie oznacza to jeszcze, że tego typu mechanizmy są z definicji złe. Bywają po prostu niewłaściwie zaprojektowane i wykorzystywane w procesie komunikacji marki.

Tego rodzaju natłok informacji sprawia, że użytkownik nie jest w stanie skoncentrować się na rozwiązywaniu problemu, który przywiódł go na Twoją stronę i jest skłonny w trybie natychmiastowym ją opuścić, aby nigdy więcej nie powrócić.

Pierwszy kontakt ze stroną jest niesłychanie istotny z punktu pozyskania użytkownika.

Najlepszym wyznacznikiem poprawności implementacji powyższych założeń jest sytuacja, w której użytkownik jest w stanie rozpocząć pracę ze stroną czy aplikacją, w sposób absolutnie intuicyjny, bez konieczności włożenia wysiłku, w pozyskanie wiedzy związanej z nawigacją, czy funkcjonalnościami witryny.

Dlatego tak ważne w procesie optymalizacji założeń wdrażanych mechanizmów UX są badania na użytkownikach, które poprzez konsultacje z grupą o szerokim profilu społecznym i różnym poziomie doświadczeń w zakresie użyteczności, są w stanie wskazać obszary, wymagające dodatkowej uwagi zespołu projektowego.

Złe praktyki:

Źródło: https://www.plus.pl/news/.

Tworzenie dla algorytmów a nie dla użytkowników

Poważne traktowanie naszej obecności biznesowej w Internecie, wymaga bacznego przyglądania się widoczności fraz kluczowych, na które chcielibyśmy, aby nasza strona pojawiała się wyszukiwarce Google. Jednak próba bezwarunkowego dostosowania się do algorytmów Google’a, bez uwzględnienia celu nadrzędnego, jakim jest dostarczanie użytkownikom merytorycznie wartościowego contentu i optymalizacji doświadczeń użytkowych sprawi, iż stracimy efekt synergii pomiędzy SEO, a dobrze zaprojektowanym UX. Te dwie dziedziny nie powinny ze sobą konkurować, a wręcz wspierać się w osiągnięciu kluczowego celu, jakim jest dostarczenie właściwej odpowiedzi na pytanie, zadane przez użytkownika w wyszukiwarce. Aby w pełni wykorzystać potencjał dobrodziejstw, płynących z optymalizacji w zakresie SEO i UX, należy skoncentrować się na dostarczeniu rozwiązań, w których to użytkownicy są najistotniejszą częścią procesu.

Google, sierpniową (18.08.2022) aktualizacją algorytmu wyszukiwarki zwróciło uwagę na znaczenie kwestii przydatności treści stron internetowych, odpowiadających na konkretne potrzeby użytkowników. Wdrożone zmiany będą premiowały content tworzony dla użytkowników, a nie dla wyszukiwarek. W praktyce oznacza to, że treści interpretowane, jako „satysfakcjonujące” (czyt. merytoryczne, rzeczowe, fachowo odpowiadające na postawione pytania), będą promowane w wynikach wyszukiwania, a te tworzone głównie z myślą o ruchu z wyszukiwarek, zostaną sklasyfikowane, jako wysoce niezadowalające, co zapewne będzie wiązało się ze spadkiem widoczności.

Problemy z dostępnością

Ostatnim elementem, na który warto zwrócić uwagę, jest kwestia dostępności stron. Według ogólnodostępnych danych, w Polsce ok 12% społeczeństwa jest dotknięta jakąś formą niepełnosprawności i każdego dnia musi się mierzyć z niedoskonałościami witryn, które w dużym stopniu ograniczają lub wręcz uniemożliwiają pełne korzystanie z ich funkcjonalności. Jedynie niewielki odsetek stron (głównie związanych z administracją publiczną) nosi znamiona zwiększonej dostępności dla osób niepełnosprawnych. Strony komercyjne bardzo rzadko biorą pod uwagę ten aspekt podczas budowy czy optymalizacji serwisu. Główne błędy, które często nie tylko komplikują, ale i uniemożliwiają korzystanie z zasobów strony osobom z niepełnosprawnościami to:

  • Zły dobór czcionek. Stawiaj na czytelne fonty, unikaj „cienkich” które pomimo swojej popularności mogą sprawiać problemy na różnych typach wyświetlaczy i w konsekwencji pozostawać nieczytelne dla niektórych użytkowników.

Złe praktyki:

Źródło: https://pwrze.com/

  • Brak lub zbyt mały kontrast elementów interfejsu lub warstwy graficznej strony. Podobnie jak w kwestii czcionek, nie zawsze warto podążać za modą i trendami, stosując niski kontrast elementów składowych witryny, gdyż w ten sposób możesz ograniczyć dostęp do swych produktów, czy usług dla osób, dla których zastosowane na stronie rozwiązania będą zupełnie niefunkcjonalne i nieczytelne.

Złe praktyki:

  • Brak lub niewłaściwy tekst alternatywny do zdjęć. To oznacza, że użytkownicy korzystający z technologii wspomagających (takich, jak np. czytniki ekranu nie wiedzą, co zawierają obrazy zawarte na stronie. Najczęściej nie będą nawet wiedzieć, że jakieś obrazy w ogóle stanowią część strony.
  • Brak możliwości obsługi z wykorzystaniem klawiatury. Kwestia dostępność możliwości obsługi interfejsu z poziomu klawiatury jest jednym z kluczowych aspektów, dotyczących obszaru dostępności. Osoby z niepełnosprawnością ruchową, niewidome i korzystające z czytników ekranu oraz użytkownicy mający problemy z precyzyjną kontrolą mięśni, nie będą w stanie korzystać z zasobów Twojej strony.
  • Braki w zakresie zasobów multimedialnych. Pamiętaj o zapewnieniu dostępu do napisów, transkrypcji i tłumaczeń migowych materiałów wideo zamieszczonych na Twojej stronie internetowej.

Streszczenie 

  • Przemyśl, w jaki sposób najefektywniej podzielić Twoją ofertę, aby stworzyć intuicyjną i przyjazną nawigację. Pamiętaj, często less is more.
  • Podobnie jak w życiu, w UX liczy się balans i wyczucie, w odniesieniu do kluczowych obszarów projektowania. Zadbaj o zdrowe relacje, pomiędzy warstwą graficzną i użytkową.
  • Nie ma nic złego w byciu na bieżąco z nowinkami i trendami. Ważne jednak, aby analizować potencjał efektywności konkretnych rozwiązań, w odniesieniu do specyfiki konkretnego biznesu.
  • „Bądź Pan człowiekiem” i nie projektuj dla automatów. Postaw się w roli użytkownika potrzebującego pomocy i dostarcz treść, która pomoże rozwiązać konkretne problemy.
  • Testuj, optymalizuj i wyciągaj wnioski.

Podsumowanie

Błędy, o których przeczytałeś w artykule, bynajmniej nie wyczerpują tematu związanego z potencjalnymi potknięciami, w zakresie projektowania UX.

Każdy z przytoczonych w artykule błędów, mógłby zostać rozwinięty o niezliczoną liczbę pomniejszych zagadnień, które same w sobie stanowiłyby podstawę, do przeprowadzenia osobnej, wyczerpującej analizy. Celem tego artykułu było wskazanie głównych obszarów związanych z zagadnieniem doświadczeń użytkownika, które warto przeanalizować, pod kątem wdrożenia optymalizacji, mających na celu poprawę bieżącej sytuacji, czy też uniknięcie błędów na etapie projektowym.

Jakub Zygmunt
AUTOR
Account Manager
tel.796 071 870
Napisz do mnie
UDOSTĘPNIJ
in tw fb
Ocena artykułu:
Twoja ocena:
Średnia ocen użytkowników 5.0 na podstawie 5 ocen

Inne wpisy