E-book i blog firmowy w content marketingu – plusy i minusy

E-book czy artykuł blogowy? Zastanawiasz się, którą formę wybrać do działań content marketingowych? Poznaj wady i zalety obu formatów.
30 listopada 2021

Content marketing (marketing treści) znany jest od bardzo dawna, bo od końca XIX wieku. Obecnie obserwujemy jego nieustanny rozkwit. Co jakiś czas „wyrastają” mu kolejne „gałęzie” w postaci nowych form, z których możesz korzystać, tworząc strategie marketingowe. W tym artykule skupię się na e-booku i blogu firmowym jako formach content marketingu ich zaletach i wadach. Jeśli rozważasz stworzenie e-booka lub prowadzenie firmowego bloga, przeczytaj koniecznie!

Kiedy w 1895 roku John Deere, producent maszyn rolniczych, zamiast zwykłej reklamy wykorzystał do promocji swoich produktów magazyn, umieszczając w nim artykuły poradnikowe, pewnie nie zdawał sobie sprawy, że sieje pierwsze ziarno content marketingu. I choć nazwa content marketing pojawiła się po raz pierwszy wiele lat później, bo w 1996 roku, to nie zmienia to faktu, że ma on już 126 lat! E-booki i blogi, choć są sporo młodsze, świetnie spełniają swoją rolę.

Spis treści:

  1. Content is the king i ma wiele form!
  2. Content marketing – korzyści
  3. E-book trochę historii
  4. E-book i jego zalety
  5. Wady e-booka
  6. Blog i jego krótka historia
  7. Blog firmowy i korzyści z blogowania
  8. Blog firmowy – czy ma jakieś wady?
  9. O czym pisać, by zaciekawiać?
  10. Streszczenie
  11. Podsumowanie

Content is the king i ma wiele form!

Większość osób rozwijających swoje firmy/marki wie o tym, że content is the king. Pytanie brzmi, jaką jego formę wybrać, by trafić do swojej grupy docelowej, czyli w co go „opakować”? Do wyboru mamy wiele formatów, a wśród nich między innymi:

  • posty w social mediach,
  • artykuły na blogu firmowym,
  • e-booki,
  • wideo,
  • kursy,
  • zamknięte grupy/kluby,
  • newslettery bezpłatne i płatne,
  • podcasty,
  • wideocasty,
  • wpisy gościnne u innych,
  • artykuły eksperckie na portalach, w czasopismach branżowych,
  • webinary,
  • grafiki, infografiki, karuzele,
  • prezentacje,
  • live’y,
  • white paper (raporty).

Jak widzisz, wybór jest ogromny. Chcesz wiedzieć, co zyskasz, sięgając po content marketing? Czytaj dalej.

Content marketing – korzyści

Jeśli zastanawiasz się, czy content marketing jest dla Ciebie, to pozwól, że krótko wyliczę korzyści, jakie daje:

  • jest nienachalną formą promocji produktu lub usługi, która łatwiej zainteresuje odbiorców niż sam krzyczący komunikat, nawołujący do zakupu,
  • buduje świadomość marki i sprawia, że konsumenci zaczynają ją rozpoznawać, lubić, utożsamiać się z nią,
  • wyróżnia na tle konkurencji,
  • gromadzi wierną społeczność,
  • umożliwia komunikację z odbiorcami, pomaga poznać ich potrzeby i odpowiedzieć na nie,
  • buduje pozycję pomocnego eksperta,
  • generuje ruch na stronie,
  • wspiera sprzedaż,
  • pomaga poprawić widoczność strony w Google.

Content marketing do zdecydowanie działanie długofalowe, ale skuteczne. Pozwala budować trwałe relacje z odbiorcami.

Tym, co odróżnia go od tradycyjnego marketingu, jest fakt, że tradycyjny marketingu mówi, a content marketing rozmawia z odbiorcą.

Jak widzisz lista korzyści, płynących z tej formy nienachalnej promocji, jest długa. Przejdźmy zatem do tematu e-booka, by przyjrzeć się tej formie content marketingu i możliwościom, jakie daje.

E-book trochę historii

Za twórcę pierwszego e-booka uważa się Michaela Sterna Harta. Za pierwszy e-book – Deklarację Niepodległości Stanów Zjednoczonych. Pod koniec lat 80. udostępniono tekst Biblii, a pierwszym utworem typowo literackim była Alicja w krainie czarów

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco z naszymi artykułami z bloga. Nie przegap najciekawszych naszych wpisów.

Administratorem udostępnionych przez Ciebie danych osobowych jest Ideo Force Sp. z o.o. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak ich niepodanie uniemożliwi świadczenie usług na Twoją rzecz. Dowiedz się więcej o zasadach przetwarzania Twoich danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnieniach w Polityce prywatności.

Co ciekawe w Polsce rynek e-booków zaczął się rozwijać dużo później, bo dopiero w 2010 roku, więc jest stosunkowo młody. W ostatnich latach zainteresowanie tym formatem rosło a, jak czytamy na stronie Instytutu Książki, pandemia sprawiła, że Polacy zaczęli masowo kupować e-booki i urządzania umożliwiające ich czytanie. Wzrost sprzedaży zanotowały zarówno księgarnie internetowe, platformy oferujące plany abonamentowe, jak i firmy sprzedające czytniki. Dziś wiele książek pojawia się zarówno w formie papierowej, jak i elektronicznej, by czytelnik mógł wybrać tę, która lepiej mu odpowiada.  

E-book i jego zalety

Digitalizacja dzieje się tu i teraz, jest nieunikniona. Rosnąca popularność e-booków to dowód na to, że jest zapotrzebowanie na ten format treści. Tym samym tworząc go, odpowiadasz na potrzeby rynku i swojej grupy docelowej. Na początku przyjrzyjmy się zaletom formatu treści, jakim jest e-book, a jest ich całkiem sporo:

  1. Mieści w sobie więcej treści niż posty czy wpisy blogowe. Pozwala szerzej przyjrzeć się różnym zagadnieniom, a tym samym daje większą wartość dla czytelnika.
  2. Jest stosunkowo tani dla kupujących, którzy zyskują za niewielką kwotę dużą (często zdobywaną przez autora przez wiele lat) porcję wartościowej wiedzy, a niejednokrotnie również praktyczne checklisty, ćwiczenia itp.
  3. Jest doskonałym obrazem wiedzy autora, wzmacnia pozycję eksperta/marki i buduje wiarygodność.
  4. Jest praktyczny, czytelnik może z łatwością zaznaczać fragmenty, a korzystając z czytników dodawać notatki, zakładki i odnajdywać to, co potrzebne bez kartkowania stron.
  5. Stanowi świetną bazę do innych działań content marketingowych. E-booka można recyklingować i dzielić na cząstki niczym czekoladę. W efekcie czego powstają przekąski wiedzy w postaci: postów, artykułów blogowych, wartościowych newsletterów (udostępniając rozdział płatnego e-booka za zapis, zwiększasz apetyt na resztę), mini e-booków za zapis, podcastów, live’ów, wideo, webinarów itp.
  6. Pomaga budować bazę kontaktów z klientami i tworzyć z nimi relacje za pośrednictwem mailingu. E-book za zapis wspiera budowanie bazy subskrybentów. Dzięki temu możesz być z nimi w kontakcie, prosić ich o opinie i sprzedawać swoje produkty czy usługi.
  7. Łatwo owinąć go w „sreberko”, czyli ciekawą szatę graficzną i przyciągnąć nią uwagę odbiorców.
  8. Nie zajmuje dużo miejsca można mieć go zawsze przy sobie, np. w telefonie, co doceniają klienci.
  9. Da się go nie tylko czytać, ale również słuchać, wystarczy zainstalować odpowiednią aplikację w telefonie. Tym samym e-book odpowiada na różne potrzeby i wymagania grupy docelowej, a przecież cenimy sobie elastyczne rozwiązania.
  10. Klienci z łatwością mogą dostosować go do swoich potrzeb, np. zmieniając format czcionki.
  11. Nieograniczony nakład – nie ma ryzyka, że będzie trzeba robić dodruk.
  12. Wirtualna forma to łatwość dystrybucji online i… wygoda kupowania, klient otrzymuje produkt od razu po zakupie.
  13. Ekologia – czytelnictwo elektroniczne świetnie wpisuje się ekologiczny styl życia. Jeśli Twoja marka również chce się w nią wpisywać i docierać do osób, które chcą być eko, e-book będzie dla nich świetną propozycją.
  14. Dobre źródło dochodu pasywnego – tworzysz raz, sprzedajesz wielokrotnie, a zarobione pieniądze możesz inwestować w inne działania content marketingowe.
  15. Z łatwością możesz uaktualnić przedstawioną w nich wiedzę i sprzedawać „najnowsze wydanie”.
  16. Wartościowy e-book może być nienachalnym sposobem promocji Twoich usług czy produktów. Linki umieszczone w tekście przeniosą czytelnika dokładnie tam, gdzie chcesz, aby trafił, np. na Twoją stronę www lub do sklepu. E-book jest więc jednym z generatorów ruchu na stronie.
  17. Pomaga gromadzić pozytywne opinie o marce, firmie. Wśród czytelników zawsze znajdą się osoby, które zechcą wystawić rekomendację, jeśli tylko je o to poprosisz i odpowiednio zachęcisz, np. na końcu e-booka.

Wady e-booka

Jak wszystko, e-book jako forma content marketingu, ma również swoje wady. Jakie?

  1. Jego tworzenie jest czasochłonne. Napisanie e-booka wymaga mobilizacji, systematyczności i wiedzy, zajmuje niekiedy kilka miesięcy, ale gdy go stworzysz, potem czerpiesz już tylko korzyści.
  2. E-book wymaga nakładów finansowych. Nawet jeśli piszesz go samemu, koszty generują – korekta, redakcja, skład graficzny, promocja, przystosowanie strony www do jego sprzedaży.
  3. Stworzenie e-booka wymaga umiejętności dobrego pisania w taki sposób, by ludzie chcieli czytać i by był łatwym do przyswojenia materiałem edukacyjnym. E-book napisany zbyt branżowym, niezrozumiałym dla odbiorców językiem, zbyt długimi zdaniami zniechęca do lektury. Ważny jest również jego tytuł (dobrze, aby jasno komunikował tematykę i mówił o korzyści z lektury dla czytelnika).
  4. E-book wymaga odpowiedniej promocji. Tworząc go, pomyśl o strategii. Zastanów się, na jakim etapie jego powstawania, zaczniesz go promować, jakimi kanałami, w jakiej formie? Jaką komunikację (język) wykorzystasz, by Twoja wielomiesięczna praca nie poszła na marne i przyniosła wymierne korzyści? Pamiętaj content is the king, ale to dystrybucja is the queen! Dane są Bogiem! Czarno na białym pokazują skuteczność lub nieskuteczność podjętych działań.
  5. Łatwo o piractwo – płatny e-book łatwo udostępnić innym, jego lektura zwykle nie wymaga podania loginu i hasła, które jest konieczne, np. w przypadku kursów internetowych. To, co jest wadą w przypadku płatnych e-booków, staje się częściowo zaletą, gdy planujesz stworzenie darmowego e-booka, np. za zapis do newslettera. Wówczas „proceder” udostępniania działa na Twoją korzyść. Minus jest taki, że osoby, które otrzymają go od znajomych, mogą nie trafić na Twoją listę mailingową. Mimo to mają okazję do styku z marką.

Blog i jego krótka historia

Wiesz już jak powstały pierwsze e-booki oraz, jakie są zalety i wady tej formy content marketingu. Możemy więc przejść do kolejnego tematu tego artykułu, czyli bloga. Początki tej formy to lata 90. Pierwszy raz terminu „blog” użył Peter Merholz. Początkowo miały one formę pamiętników online, potem przerodziły się w blogi osobiste, a z czasem również blogi profesjonalne czy firmowe, czyli formy content marketingu. Dziś blog ma dawać czytelnikom wartość, a jednocześnie być środkiem do celu, który firma lub marka chce osiągnąć.

Blog firmowy i korzyści z blogowania

Lista korzyści z pisania firmowego bloga jest długa i częściowo pokrywa się z tym, jakie dają e-booki. Wartościowe artykuły blogowe:

  1. Przyciągają czytelników poszukujących wiedzy, rozwiązań swoich problemów, informacji.
  2. Gromadzą zaangażowaną społeczność, a z czasem przemieniają czytelników w klientów.
  3. Napisane pod SEO, wpływają na pozycję witryny w wyszukiwarce Google, która bardzo lubi świeże treści i nagradza wyższą pozycją strony, które ich dostarczają.
  4. Sprawiają, że firmowa witryna nie jest jedynie wirtualną wizytówką i generują ruch, dając odbiorcom powód, by na nią wracać.
  5. Nienachalnie wspierają sprzedaż i promocję, pomagają zaciekawić grupę docelową produktem/usługą. Przykładowo możesz napisać artykuł przybliżający ważny problem klienta i podać mu kilka rozwiązań w tym Twój produkt lub usługę.
  6. Są stosunkowo tanią formą promocji firmy/marki. Mogą pisać je pracownicy firmy, posiadający odpowiednie umiejętności, zewnętrzni copywriterzy lub agencje m.in. na podstawie przesłanych materiałów czy wskazówek od zleceniodawcy.
  7. Nie są tak czasochłonne, jak np. e-booki, które wymagają większego zaangażowania. Są krótsze, więc tworzy się je szybciej.
  8. Mają wirusowy charakter. Ludzie chętnie się nimi dzielą i polecają, np. w swoich social mediach, a firma dociera do szerokiego grona odbiorców.
  9. Stanowią dobry materiał do recyklingu. Łatwo je podzielić na posty (przekąski wiedzy) do social mediów, tworzyć na ich bazie grafiki, infografiki, webinary, live’y i inne formy content marketingu.
  10. Wspierają budowanie bazy mailingowej. Jeśli pod każdym artykułem zachęcimy do zapisu i umieścimy okno do subskrypcji, by nie trzeba było go szukać, z łatwością zaczniemy gromadzić subskrybentów.
  11. Budują pozycję eksperta (podobnie jak e-booki) i mogą prowadzić do nowych, ciekawych współprac.
  12. Pomagają zdobyć zaufanie odbiorców i pozwalają wyróżnić się na tle konkurencji, która nie dzieli się wiedzą i nie korzysta z różnych form content marketingu.
  13. Pomagają budować relacje z odbiorcami, jeśli z nimi „rozmawiają”, np. poprzez bezpośrednie zwroty do czytelnika na „ty”. Umożliwiają odbiorcom interakcję, np. w komentarzach i poznanie ich potrzeb, problemów, opinii.
  14. Są świetną bazą do większej formy! Wiele e-booków jest efektem zebrania w całość ogromu blogowych artykułów i zgromadzonej w nich wiedzy, której nadano odpowiednią formę.
  15. Pozwalają klientom poznać i polubić Ciebie, Twoją firmę, produkty. Stąd już tylko krok do zakupu.
  16. Gromadzą społeczność w miejscu, które jest Twoje (na stronie www), a nie jedynie w social mediach „wynajmowanej” przestrzeni, z której łatwo można zniknąć, jeśli tak zdecyduje właściciel.

Blog firmowy – czy ma jakieś wady?

Jeśli po przeczytaniu powyższego akapitu zastanawiasz się, czy blog firmowy ma jakieś wady, to poniżej wymieniam kilka:

  1. Jeśli nie czujesz się na siłach, by samemu pisać firmowego bloga, potrzebujesz zainwestować w osobę lub agencję, która poprowadzi go za Ciebie. Wiąże się to z kosztami. Jednak jeśli znajdziesz dobrego copywritera czy agencję, która napisze ciekawe i angażujące artykuły, inwestycja zwróci się i zaowocuje (z czasem czytelnicy zostaną Twoimi klientami).
  2. Regularne pisanie bloga wymaga czasu i systematyczności. Chcąc zobaczyć efekty, potrzebujesz działać jak wydawnictwo – publikować regularnie i dystrybuować tam, gdzie są Twoi odbiorcy.
  3. Stary content należy odświeżać, by nieustannie był wartościowy dla odbiorców. Dobrze również od czasu do czasu rozbudowywać opublikowane artykuły o nowe wątki. Docenią to zarówno czytelnicy, jak i Google.
  4. Efekty przychodzą z czasem. Blog to forma content marketingu dająca długofalowe efekty, których nie zobaczysz w miesiąc czy dwa. To dlatego część niecierpliwych osób uznaje, że nie warto na niego tracić czasu.

O czym pisać, by zaciekawiać?

Jeśli zastanawiasz się nad tym, o czym pisać e-booka czy bloga, by zaciekawiać, mam dla Ciebie kilka tropów:

  • twórz treści będące odpowiedzią na problemy, potrzeby i oczekiwania Twojej grupy docelowej,
  • zastanów się, o co najczęściej pytają Cię klienci, a jeśli jeszcze ich nie masz, prześledź kanały konkurencji w social mediach, grupy tematyczne i sprawdź, o czym dyskutują osoby z Twojej grupy docelowej,
  • zapytaj swoją społeczność w ankiecie, poście blogowym, w newsletterze, co byłoby dla nich wartościowe.

Pomysł na e-booka czy treści blogowe nie musi być nowy, wystarczy, że dodasz do nich coś innego, świeżego, nowego.

Streszczenie 

  • Content is the king!
  • Content marketing jest m.in. nienachalną formą promocji produktu lub usługi, buduje świadomość marki i sprawia, że konsumenci zaczynają ją rozpoznawać, lubić, utożsamiać się z nią, buduje pozycję pomocnego eksperta, wspiera sprzedaż.
  • Rosnąca popularność e-booków to dowód na to, że jest zapotrzebowanie na ten format treści. Wsród korzyści tego formatu można wymienić m.in: jest praktyczny, stanowi świetną bazę do innych działań content marketingowych, pomaga budować bazę kontaktów z klientami, itd.
  • Lista korzyści z pisania firmowego bloga jest długa m.in: przyciąga czytelników poszukujących wiedzy, nienachalnie wspiera sprzedaż i promocję, stanowi dobry materiał do recyklingu, wspiera budowanie bazy mailingowej, buduje pozycję eksperta w branży.

Podsumowanie

E-booki to niewątpliwie odpowiedź na dzisiejsze czasy, w których cenimy rozwiązania wygodne umożliwiające ławy dostęp m.in. do wiedzy. Blog z kolei przypadnie do gustu osobom, które lubią przyswajać mniejsze porcje wiedzy. Wybór formy content marketingu pozostawiam Tobie. Poznając swoją grupę docelową, dowiesz się, jakie są jej preferencje.

Jeśli do dobrej jakości treści dodasz grafiki, zdjęcia, checklisty, raporty, urozmaicisz teorię i sprawisz, że czytelnik z przyjemnością przeczyta zarówno długi artykuł, jak i e-booka.

Dziś, aby zaistnieć i wyróżnić się na tle konkurencji oraz w tłumie publikowanych w internecie treści potrzebujesz dobrej jakości contentu, dającego odbiorcom realną wartość. Wygrywają marki, potrafiące nienachalnie zachęcić klienta do zakupu.

Gdy stworzysz wartościowy content, zadbaj o jego odpowiednią dystrybucję w kanałach, którymi kontaktujesz się ze swoją grupą docelową, a następnie „wyciśnij” z niego jak najwięcej. Obserwuj efekty swoich działań, by mieć pewność, że idziesz w dobrym kierunku i przybliżasz się do celu.

Ocena artykułu:
E-book i blog firmowy w content marketingu – plusy i minusy
Średnia ocen użytkowników 5.0 na podstawie 4 ocen

Inne wpisy

Początek roku to idealny moment na zmianę agencji e-marketingowej

Postaw na zespół ekspertów z Ideo Force!