Nowe narzędzie analityczne: Search Console Insights BETA

Nowe narzędzie analityczne dla twórców treści - Search Console Insights w wersji beta. Czym jest? Jakie informacje prezentuje i czego możemy się z niego dowiedzieć?
20 października 2021

Content is King - kto z nas jeszcze nie słyszał tego powiedzenia? Tworzenie skutecznych treści jest od wielu lat, niezmienną podstawą marketingu internetowego. Przez ten czas content marketing mocno ewoluował na skutek czego wyodrębniły się liczne specjalizacje.

Skupimy się tutaj na jednej z nich - pisaniu treści na strony internetowe.

Spis treści:

  1. Nowe narzędzie od Google
  2. Czym jest Search Console Insights?
  3. W czym i komu pomaga nowe narzędzie analityczne?
  4. Jak korzystać z Search Console Insights?
  5. Jak wygląda raport i co zawiera?
  6. Twoje najpopularniejsze treści
  7. Jak użytkownicy do Ciebie trafiają
  8. Prześlij opinię - rozwijaj Search Console Insights
  9. Streszczenie
  10. Podsumowanie 

Nowe narzędzie od Google

Musimy pamiętać, że Google jest przede wszystkim wyszukiwarką tekstową. Owszem radzi sobie z wideo, obrazem oraz innymi formami treści, jednak podstawowym narzędziem, którym Google się posługuje jest słowo pisane.

Treści pozwalają na zbudowanie świadomości marki, ale również dotarcie do potencjalnych klientów dosłownie na każdym etapie lejka sprzedażowego.

Dlatego ważnym jest aby były one odpowiednio dobrane i skuteczne.  Takie treści mogą przybierać różne formy - od krótkich notek, po rozbudowane wpisy blogowe. Najważniejszym etapem w procesie tworzenia treści  jest właściwe rozpoznanie problemów grupy docelowej. W tym pomaga bardzo analityka.

Do grona znanych nam już narzędzi pokroju Google Search Console, Google Analytics, czy też innych służących do badania widoczności i słów kluczowych - dochodzi kolejne należące do grupy Google: Search Console Insights. Jest to poniekąd pomost pomiędzy Google Search Console i Analytics z pewną ogromną przewagą - informacje są podawane w bardzo skondensowanej i przyjaznej formie.

Zrzut ekranu z https://search.google.com/search-console/insights/about

Jak skorzystać z nowego narzędzia? Czym jest i dla kogo jest przeznaczone? Jakie informacje prezentuje i czego możemy się z niego dowiedzieć?

Czym jest Search Console Insights?

Search Console Insights zadebiutowało w publicznej fazie beta w czerwcu 2021 roku i skierowane zostało przede wszystkim do twórców treści i wydawców.

Kluczową cechą nowego narzędzia jest to, że w przeciwieństwie do swoich starszych braci, nie jest kierowane do specjalistów.

Tym samym ma bardzo prostą i przystępną formę. Nie wymaga wiedzy specjalistycznej, a prezentowane w nim informację są w bardzo jasnej, przyjemnej i przede wszystkim zrozumiałej dla każdego postaci.

Nowa technologia pozwala w ławy sposób sprawdzić, które treści w ostatnim czasie najbardziej przypadły do gustu naszym odbiorcom. Agreguje dane na temat ruchu w witrynie dzięki połączeniu z Google Analytics oraz Google Search Console - automatycznie tworząc przyjazny i czytelny raport. To tu w łatwy i szybki sposób znajdziemy informacje o tym, które treści w ostatnim czasie (28 dni) cieszyły się największym zainteresowaniem, jak są odbierane przez naszych odbiorców oraz skąd pochodzi ruch na stronie. Wszystko to niezależnie dzieje się od tego, na jakim poziomie jest nasza wiedza techniczna oraz umiejętności analityczne.

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco z naszymi artykułami z bloga. Nie przegap najciekawszych naszych wpisów.

Administratorem udostępnionych przez Ciebie danych osobowych jest Ideo Force Sp. z o.o. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak ich niepodanie uniemożliwi świadczenie usług na Twoją rzecz. Dowiedz się więcej o zasadach przetwarzania Twoich danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnieniach w Polityce prywatności.

Dzięki takiej analizie danych na temat ruchu na stronie, można w łatwy sposób wyciągnąć wnioski: jakich treści publikować więcej, co cieszy się największym zainteresowaniem i zaangażowaniem oraz z jakich kanałów marketingowych warto korzystać/jakie rozwijać by generowały większy ruch.

Wszystkie informacje prezentowane są w formie jasnych i klasowych wykresów, przejrzystych tabel, a wszystko to w bardzo miłej i przyjaznej dla oka oprawie graficznej - co dodatkowo przełamuje barierę wejścia. Każdy z nas kojarzy ogromne zbiory danych, przeklejane do arkuszy kalkulacyjnych, aby w jakikolwiek sposób móc z nimi pracować i wyciągnąć odpowiednie wnioski z licznych wierszy, cyfr, zestawień - z czego część z nich nie jest nam w ogóle do niczego potrzebna. Z Search Console Insights możemy zapomnieć o tym koszmarze.

W czym i komu pomaga nowe narzędzie analityczne?

Nowe narzędzie analityczne przyjdzie nam z pomocą, szczególnie gdy poszukujemy odpowiedzi na pytania takie jak:

  • Jakie treści są najpopularniejsze?
  • Jakie publikacje zyskują na popularności?
  • Skąd pochodzą odbiorcy treści publikowanych na stronie?
  • Czego szukają potencjalni klienci w wyszukiwarce Google, jakich słów kluczowych do tego wykorzystują?
  • Jakie publikacje przekierowują użytkowników na Twoją stronę lub do Twoich treści?

Tym samym możemy stwierdzić, że narzędzie skierowane jest do takich osób jak:

  • twórcy treści na serwisy contentowe,
  • blogerzy,
  • dziennikarze,
  • redaktorzy.

Warto tu mieć również na uwadze, że narzędzie jest dopiero w fazie publicznej bety. Oznacza to, że raport do jakiego mamy dostęp jest pierwotną jego wersją. Równorzędnie możemy liczyć, że cały czas będzie rozwijany. Warto  zgłaszać swoje opinie i sugestie rozwoju, ponieważ mogą być wzięte pod uwagę przez twórców i mieć realny wpływ na usprawnienie działania narzędzia.

Wersja beta nie wpływa jednak na jakość danych.

O ten aspekt możemy być w pełni spokojni. Dane pobierane i agregowane są z takich narzędzi jak Google Search Console oraz Google Analytics. Nie mamy tutaj do czynienia z nowym crawlerem czy też kodem analitycznym. Raport ten można porównać do Google Data Studio. Z tą różnicą, że nie musimy tworzyć od zera nowego raportu, a mamy już gotowy. Z jednej strony jest to zaleta dla osób bez wiedzy technicznej - taki raport można przekazać do dziennikarzy, copywriterów, działów kontentowych, a nawet menadżerskich. Z drugiej strony jesteśmy jednak „skazani” wyłącznie na funkcjonalności dostarczane przez Google - bardziej wymagającym użytkownikom może tu brakować informacji.

Jak korzystać z Search Console Insights?

Skorzystanie z raportu Search Console Insights jest bardzo proste, jednak wymaga kilka kroków przygotowania. Przede wszystkim musimy posiadać Google Search Console - to na nim w głównej mierze bazuje narzędzie. Weryfikacja strony w narzędziu jest bardzo prosta, wystarczy zweryfikować domenę poprzez przesłanie pliku html, połączenie poprzez Analytics z prawami edycji, dodanie meta znacznika i rekordu DNS lub przez Google Tag Manager.

Dostęp do usługi uzyskamy na kilka sposobów:

  1. Poprzez informację w Google Search Console na głównej stronie „Przegląd”.
  2. W aplikacji mobilnej Google dla systemów iOS wybierając „Statystyki Search Console”.*
  3. Poprzez funkcje Google Search Console z poziomu wyników wyszukiwania.
  4. Wchodząc bezpośrednio na stronę narzędzia - https://search.google.com/search-console/insights/about.

*Co zaskakujące, wersja dla Androida jest dopiero w planach.

Nie jest to konieczne, jednak do pełnego wykorzystania raportów, warto podłączyć również Google Analytics. Jest to również zalecane przez Google, ponieważ pozwala mieć dostęp do wszystkich funkcji oraz pełnych danych analitycznych publikowanych treści. Musimy przy tym mieć na uwadze fakt, że aktualna wersja narzędzia działa jedynie z UA Google Analytics. Google jednak zapowiedziało już pracę nad możliwością połączenia z Google Analytics 4.

Podczas pierwszego uruchomienia otrzymamy na samej górze komunikat: Aby uzyskać dostęp do lepszych statystyk dotyczących Twoich treści, poproś o uprawnienia do odczytu dla powiązanej usługi w Google Analytics: [domena] (UA-xxxxxxx-xx).

Wraz z instrukcją informującą nas o tym, w jaki sposób możemy wykonać połączenie - jest ono bardzo intuicyjne i nie powinno sprawiać problemów.

Jak wygląda raport i co zawiera?

Przejdźmy do omówienia samego raportu. Jako że narzędzie przeznaczone jest przede wszystkim dla twórców treści, na warsztat wezmę serwis contentowy na którym pojawia się średnio kilka wpisów dziennie.

Na samej górze każdego raportu mamy możliwość wybrania interesującej nas witryny. Dla przypomnienia, musi ona być powiązana z naszym kontem Google poprzez dodanie i weryfikację w Google Search Console.

Tu pojawia się mały, ale niezbyt istotny zgrzyt z racji wersji beta. Narzędzie ponad adresem url wyświetla favicon’e. Jest to miły element personalizacji. Problem polega na tym, że ponad nią lubi też pokazać grafikę. Tu zaczyna się małe eldorado… Raz nie pokazuje nic, innym razem twarz autora, innym razem zdjęcie z losowego wpisu na stronie. Nie ma to jednak żadnego wpływu na treść raportu. Stanowi jedynie element wizualny.

Wyświetlenia strony ogółem

Jest to pierwsza informacja jaką zobaczymy. Posiada ładną oprawę w postaci błękitnego prostokąta z wielkimi cyframi. Problem jednak w tym, że nie do końca wiem co te „Wyświetlenia strony ogółem” oznaczają. Próba zestawienia tej liczby z wyświetleniami w Google Search Console oraz Google Analytics - spełzły na niczym. Nie za bardzo jest to również gdzieś opisane. Pocieszający jest jednak fakt, że dane te nie są specjalnie interesujące, mają bardziej charakter „miary próżności” - fajnie że rośnie, ale przełożenia brak.

Przegląd witryny

Po tym niezbyt optymistycznym wstępie przechodzimy do konkretów. To właśnie tutaj zaczyna się cała magia! Zacznijmy od tego, że dane w raporcie prezentowane poniżej pochodzą z okresu ostatnich 28 dni. Na dzień dzisiejszy nie ma możliwości zmienienia tego.

Wykres

Wykres zawiera 3 sekcje:

  1. Wyświetlenia strony - liczbowo.
  2. Średni czas wyświetlania strony - liczbowo.
  3. Wyświetlenia / dzień - wykres.

Zrzut ekranu z narzędzia Google Search Console Insights BETA.

Pod pierwszymi dwiema statystykami znajduje się również zmiana ujęta w procentach i zobrazowana w formie graficznej. Po najechaniu kursorem na dane statystyczne, mamy również komunikat w formie dymku - czego dokładnie one dotyczą. Dodatkowo, w górnym prawy rogu sekcji, znajduje się „czapka akademicka” zawierająca szczegółowy opis tej sekcji.

Wykres ten daje nam możliwość pierwszej poglądowej analizy, w którym kierunku idziemy względem ubiegłego okresu. Przedstawione informacje pozwalają również na wychwycenie „anomalii” jak np. Nagły nieproporcjonalny wzrost/spadek ruchu, który stanowi punkt dalszej analizy tego co się wydarzyło.

Nowe treści

Kolejna sekcja dotyczy najnowszych treści na stronie WWW. Zawiera ona w pierwszym widoku trzy ostatnie publikacje wraz z informacją o liczbie wyświetleń, średnim czasie wyświetlania strony oraz dacie publikacji wyrażonej w dniach. Mamy tutaj również stronicowanie, tak aby cała sekcja wyświetlała zawsze 3 publikacje oraz możliwość przełączania się pomiędzy nimi. Dzięki temu mamy  wgląd w ostatnich 15 wpisów.

Aby zobaczyć szczegółowe informacje, wystarczy kliknąć daną publikację. Wtedy ukaże nam się szczegółowa podstrona zawierająca informacje:

  • Liczba wyświetleń strony - liczbowo.
  • Śr. czas wyświetlania strony - liczbowo.
  • Wyświetlenia / dzień - wykres.

Zrzut ekranu z narzędzia Google Search Console Insights BETA.

W kolejnej sekcji zatytułowanej „Jak użytkownicy do Ciebie trafiają”, dowiadujemy się jakie są „Najważniejsze kanały ruchu” dla danej publikacji. Tu dane są prezentowane liczbowo z podziałem np. na:

  • sieć społecznościową,
  • bezpośrednio,
  • bezpłatne wyniki wyszukiwania.

Każde ze źródeł zawiera informacje na temat wyświetleń, średniego czasu oraz udziału procentowego.

Jeżeli artykuł jest już widoczny w wynikach wyszukiwania, prowadzą do niego słowa kluczowe. Tu do standardowego już zestawu wyświetlenia/średni czas pojawia się jeszcze liczba kliknięć.

Same słowa kluczowe możemy filtrować na dwa sposoby:

  • najczęściej wyszukiwane zapytania,
  • zapytania, które najbardziej zyskują na popularności.

Poniżej znajduje się ich lista wraz z liczbą kliknięć oraz średnią pozycją.

Kolejna sekcja zawiera „Linki odsyłające z innych stron” z podziałem na:

  • najczęstsze linki odsyłające,
  • najnowsze linki odsyłające.

Tu przy każdej domenie, podobnie jak w innych sekcjach, możemy sprawdzić liczbę wyświetleń oraz średni czas - wygenerowany przez dane źródło.

Ostatnia sekcja dotyczy mediów społecznościowych. Dane w niej zawarte wyglądają identycznie jak w sekcji dotyczącej linków odsyłających. Z tą tylko różnicą, że informacje odwołują się do statystyk Facebooka, Linkedina oraz wyświetleń i średniego czasu na stronie, jaki wygenerowały.

Twoje najpopularniejsze treści

Budowa tej sekcji jest podobna do „Nowe treści”, z tą różnicą że w tym miejscu mamy bardziej ogólny pogląd na to, jakie publikacje w przeciągu ostatnich 28 dni cieszyły się największa popularnością. Podobnie możemy przeanalizować wpis klikając w jego tytuł. Należy jednak wiedzieć, że te publikacje zawierają już znacznie więcej danych. To oczywiste, ponieważ były opublikowane dawniej, generują ruch, są lepiej wypozycjonowane przez co zdążyły zbudować większą widoczność.

Zrzut ekranu z narzędzia Google Search Console Insights BETA.

Jak użytkownicy do Ciebie trafiają

To druga część raportu. Zawiera ona cztery sekcje, w których mamy możliwość przeglądu źródeł ruchu na stronie i w publikacjach. Podział ten może dać nam wskazówki na temat tego, skąd pozyskujemy ruch, który kanał jest najważniejszy, nad którym warto popracować, a z którego może warto zrezygnować bo nie widzimy w nim potencjału.

Zrzut ekranu z narzędzia Google Search Console Insights BETA.

Najważniejsze kanały ruchu

Sekcja ta jest bliźniaczo podobna do omawianej wcześniej „Jak użytkownicy do Ciebie trafiają” ze szczegółowego raportu dotyczącego konkretnej publikacji. Różnica jest taka, że opisywana rubryka zawiera całościowe dane dla całej strony za okres ostatnich 28 dni. Podobnie rzecz ma się, jeśli chodzi o kolejną sekcję: „Wyszukiwarka Google”. Niemniej, sekcja ta zawiera aż 50 słów kluczowych oraz porównanie statystyce liczbowych znanych z poprzednich sekcji do analogicznego okresu wcześniejszych 28 dni.

Linki odsyłające i media społecznościowe

Podobnie jak poprzednia sekcja, również i te zawiera zbliżone dane, które opisałem uprzednio. Jednak warto tu się na chwile zatrzymać i spojrzeć na całościowe raporty dotyczące linków i social media pod względem tego, w jaki sposób można wykorzystać te dane.

Zrzut ekranu z narzędzia Google Search Console Insights BETA.

Oczywiście, są one bardzo poglądowe. Szczególnie jeśli spojrzymy na media społecznościowe - brakuje tam dokładnych linków do publikacji, liczby reakcji czy komentarzy. Mamy jedynie zbiorcze dane odnośnie domen. Nieco lepiej sytuacja wygląda w przypadku linków odsyłających - tutaj już zamiast domen mamy dokładnie podane adresy url. Dzięki temu możemy sprawdzić, jaki link prowadzi do strony, czy jest aktywny, w jakim miejscu został umieszczony oraz czy (jeśli w ogóle) zawiera słowo kluczowe do naszej strony. Może to być też sposób na dotarcie do administratora strony/ redaktora publikacji, dlatego warto aby takie słowo kluczowe w linku zamieścił. Jest to doskonałe rozwiązanie w przypadku  wykrywania linków niskiej jakości, lub anomalii w profilu linków. Niestety brakuje tu parametrów oceny znanych z narzędzi do analizy linków przychodzących. Ale  najgorsze linki mają to do siebie, że już na pierwszy rzut oka mamy świadomość, że nie chcemy by nasza strona znajdowała się w danym miejscu.

Zrzut ekranu z narzędzia Google Search Console Insights BETA.

Prześlij opinię - rozwijaj Search Console Insights

Podczas korzystania z raportów i analizy danych w nim zawartych nie miałem okazji napotkać żadnych problemów, ani błędów. Dane zaciągane były poprawnie, nic się nie “rozjechało”, nic dziwnego się nie pojawiło. Mimo to, musimy mieć na uwadze że Search Console Insights wciąż funkcjonuje w wersji Beta i takie sytuacje mogą mieć miejsce. To normalne.

W takich sytuacjach zachęcam do skorzystania z przycisku „Prześlij opinię” znajdującego się u góry lub na dole raportu. Google informuje, że interesują ich zarówno pozytywne, jak i negatywne opinie. To świadczy o tym, że chcą rozwijać tę usługę - sam pamiętam jak kilka lat temu wyglądały raporty w Google Data Studio, a na jakie możliwości pozwala dzisiaj.

Dlatego też warto dzielić się opinią jeśli widzimy potencjał w narzędziu, tak aby za kilka lat, mogło stać się pełnoprawnym graczem wśród narzędzi analitycznych.

Streszczenie 

  • Content is King. Tworzenie skutecznych treści jest od wielu lat, niezmienną podstawą marketingu internetowego.
  • Podstawowym narzędziem, którym Google się posługuje jest słowo pisane.
  • Treści pozwalają na dotarcie do potencjalnych klientów dosłownie na każdym etapie lejka sprzedażowego.
  • Najważniejszym etapem w procesie tworzenia treści  jest właściwe rozpoznanie problemów grupy docelowej.
  • Do grona znanych nam już narzędzi pokroju Google Search Console, Google Analytics, czy też innych służących do badania widoczności i słów kluczowych - dochodzi kolejne należące do grupy Google: Google Search Insights.
  • Search Console Insights ma tę przewagę nad Google Search Console czy Google Analytics, że informacje są podawane w bardzo skondensowanej i przyjaznej formie.
  • Search Console Insights zadebiutowało w publicznej fazie beta w czerwcu 2021 roku i skierowane zostało przede wszystkim do twórców treści i wydawców.
  • Kluczową cechą nowego narzędzia jest to, że w przeciwieństwie do swoich starszych braci, nie jest kierowane do specjalistów.
  • Narzędzie Search Console Insights pozwala w łatwy i szybki sposób znaleźć informacje o tym, które treści w ostatnim czasie (28 dni) cieszyły się największym zainteresowaniem, jak są odbierane przez naszych odbiorców oraz skąd pochodzi ruch na stronie. Dzięki takiej analizie można w łatwy sposób wyciągnąć wnioski: jakich treści publikować więcej, co cieszy się największym zainteresowaniem i zaangażowaniem oraz z jakich kanałów marketingowych warto korzystać/jakie rozwijać by generowały większy ruch.
  • Nowe narzędzie analityczne przyjdzie nam z pomocą, szczególnie gdy poszukujemy odpowiedzi na pytania takie jak: Jakie treści są najpopularniejsze? Jakie publikacje zyskują na popularności? Skąd pochodzą odbiorcy treści publikowanych na stronie? Czego szukają potencjalni klienci w wyszukiwarce Google, jakich słów kluczowych do tego wykorzystują? Jakie publikacje przekierowują użytkowników na Twoją stronę lub do Twoich treści?
  • Ważne! Narzędzie jest dopiero w fazie publicznej bety. Oznacza to, że raport do jakiego mamy dostęp jest pierwotną jego wersją. Wersja beta nie wpływa jednak na jakość danych.
  • Aby korzystać z narzędzia Search Console Insights przede wszystkim musimy posiadać Google Search Console. Nie jest to konieczne, jednak do pełnego wykorzystania raportów, warto podłączyć również Google Analytics. Musimy przy tym mieć na uwadze fakt, że aktualna wersja narzędzia działa jedynie z UA Google Analytics.

Podsumowanie

Google podkreśla, że narzędzie jest stale rozwijane, pojawiają się nowe funkcjonalności i raporty. Różnice widoczne mogą być w przypadku innych kont, a przede wszystkim dla różnych typów stron. Nawet jeśli posiadamy sklep internetowy bez bloga, bazy wiedzy czy innego miejsca treści - to warto przetestować i sprawdzić jakie dane są już agregowane w raporcie. Oczywiście narzędzie najlepiej sprawdza się w przypadku stron contentowych, serwisów informacyjnych, blogów czy portali.

Dla wyszukiwarki Google ekosystem treści jest bardzo istotny, firma ceni również działania społeczności i twórców internetowych - to oni sprawiają że internet jest ciekawym miejscem gdzie każdego dnia szukamy przeróżnych informacji.

Ocena artykułu:
Nowe narzędzie analityczne: Search Console Insights BETA
Średnia ocen użytkowników 5.0 na podstawie 3 ocen

Autor

Dominik Niedźwiecki
Dominik Niedźwiecki
Zobacz inne teksty tego autora

Inne wpisy

Szukasz rozwiązań marketingowych dla Twojego biznesu?

Nasi eksperci przygotują najlepszą strategię i pomogą zwiększyć Twoją sprzedaż.